Przepowiednia czy wizja artysty? Znany grafik "przepowiedział" pandemię koronawirusa 58 lat temu

30.11.2020 15:37
nany grafikprzepowiedział pandemię koronawirusa 58 lat temu Fot. Shutterstock (zdjęcie poglądowe)

Czy obraz Waltera Molino z 1962 roku prezentuje wizję świata w 2022 roku? Sprawdźcie koniecznie!

W życiu każdego człowieka pojawiają się dziwne zbiegi okoliczności czy niewytłumaczalne na pierwszy rzut oka zdarzenia. Często to my sami, nie umiejąc ich racjonalnie wytłumaczyć, dopisujemy do nich mniej lub bardziej wiarygodne historie. Czasem również szukamy na siłę sensacji. A jak jest w Waszym przypadku?

Czy znany grafik w 1962 roku "przepowiedział" pandemię koronawirusa?

W latach od 1899 do 1989 roku we Włoszech ukazywał się tygodnik "Domenica del Corriere". Przez 90 lat, w przeciwieństwie do dziennika-matki o tytule "Corriere della Sera", nie specjalizował się w bardzo poważnych informacjach. Był raczej pierwowzorem czasopism typu "lifestyle", dodatkiem z mniej ważnymi treściami i przeglądem tygodnia z życia Włochów. Tygodnik zawierał dużo zdjęć i ilustracji, które stały się jego znakiem rozpoznawalnym. Przednią i tylną okładkę zdobiły zawsze wyjątkowe, kolorowe rysunki.

Polecamy

Walter Molino był artystą, uważanym za jednego z największych ilustratorów i rysowników XX wieku we Włoszech. Od 1941 pracował jako oficjalny ilustrator okładek "Domenica del Corriere".  W 2020 roku jego rysunek spekulatywnego pojazdu "Singoletta", ilustrujący artykuł z grudnia 1962 roku, został uznany za proroczy i pokazujący rozwiązanie problemu zachowania dystansu społecznego.

Grafik "przepowiedział" pandemię?

Grafika obrazowała tekst opublikowany 16 grudnia 1962 roku  i była ilustracją artykułu dotyczącego pojazdów przyszłości. "Singoletta" przedstawia jednoosobowy pojazd przyszłości, który miałby rozwiązać ówczesny problem miejskich korków. Obecnie jednak wiele osób uznało go za proroctwo dalszych losów świata ogarniętego pandemią koronawirusa.

Tajemnicze, oszklone pojazdy, a nie przedstawiają jednak świata w trakcie pandemii koronawirusa. Głównym zamysłem artysty było przedstawienie "nowoczesnych środków transportu", które mogłyby usprawnić ruch w dużych miastach.

Oto jak można by spróbować rozwiązać problem ruchu miejskiego: zamiast masywnych samochodów małe, jednoosobowe auta, które zajmują minimum przestrzeni. Można by nazwać je "singolette".

- głosił napis przy ilustracji.

Polecamy

Jednak internauci wiedzieli swoje i po sieci rozniosła się wieść o domniemanych nadprzyrodzonych zdolnościach Waltera Molino.
 
Odniesienia do tego, że jest to wizja roku 2022, nie są bowiem prawdą. Nigdzie w artykule nie jest wspomniana żadna konkretna data. Autor na prośbę redakcji puścił wodze fantazji i  narysował, jak jego zdaniem mogłaby wyglądać miejska ulica za kilkadziesiąt lat.

Co ciekawe posty z informacją o domniemanej przepowiedni były udostępniane w języku hiszpańskim, angielskim, portugalskim, holenderskim, słowackim, czeskim i niemieckim. Wpis pojawił się również w języku indonezyjskim, gdzie podkreślano związek między pandemią koronawirusa a szklanymi kopułami, które mają chronić przed infekcją.

Zobacz również: Afera wokół reklam Carrefour. Marka wydała oświadczenie.

Romana Makówka
Romana Makówka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.