Pogoda
17.08.2018 18:34

Przepowierdnia z Tęgoborza z 1893. Sprawdziło się niemal wszystko!

W 1893 roku w pałacu hrabiego Wielogłowskiego w Małopolsce odbył się jeden z najsłynniejszych seansów spirytystycznych. Wszystkie proroctwa, które przekazała tajemnicza zjawa, spełniły się w ciągu kolejnych dekad.

Przepowiednia
foto: Shutterstock

Na przestrzeni lat w historii świata pojawiło się wiele tajemniczych przepowiedni i proroctw. Najczęściej dotyczą one daty końca świata - tak jak apokaliptyczna wizja trzech dni mroku. Rozmaite teorie na temat losów ludzkiej cywilizacji wygłasza wielu znanych jasnowidzów: Baba Wanga, św. Malachiasz czy Krzysztof Jackowski.

Przepowiednia z Małopolski: Sprawdziło się niemal wszystko!

Historia ma swój początek w XIX wieku. W nocy z 23 na 24 września 1893 roku w pałacu hrabiego Władysława Wielogłowskiego, w majątku rodziny Wielogłowskich we wsi Tęgoborze, odbył się seans spirytystyczny. Nie był to pierwszy tego typu incydent w pałacu, gdyż hrabia znany był jako zapalony spirytysta i miłośnik czarnej magii.

W 1939 roku w Ilustrowanym Kurierze Codziennym ukazał się tekst tajemniczej przepowiedni. Jak twierdziła redakcja, w 1893 roku podczas seansu spirytystycznego w pałacu hrabiego Władysława Wielogłowskiego medium o nieznanej tożsamości wygłosiło wiersz, a w jego poszczególnych zwrotkach ukazane zostały losy Rzeczpospolitej na przestrzeni lat. Hrabia, który był zapalonym miłośnikiem wszelakich przejawów spirytyzmu oraz czarnej magii, pospiesznie zanotował treść przepowiedni. Owe zapisy trafiły do jego archiwum, gdzie były przechowywane wraz z resztą należących do Wielogłowskiego dokumentów. Po jego śmierci, proroctwo odnalazł jego bratanek.

Wielu twierdziło, że informacje dotyczące przepowiedni, które znalazły się w gazecie, zostały nieco podkoloryzowane. Swoją teorię wysnuł nawet sam Czesław Miłosz. Zdaniem poety legendy głoszą, że  tekst został podyktowany przez ducha Mickiewicza. Przechowywany w Bibliotece Ossolińskich miał zaginąć po II Wojnie Światowej, a pierwszy raz pojawił się już w 1912 roku w lwowskiej Gazecie Narodowej. Badacze wykluczyli jednak tą teorię.

Przepowiednia określa dokładnie daty wybuchu wojny światowej i powstania niepodległej Polski. Przewiduje także upadek Rosji i Austrii, wzrost potęgi Niemiec, upadek Austrii i Czechosłowacji, niemiecką inwazję na wschód , klęskę Hitlera w Rosji, odzyskanie mazurskiej ziemi i portu w Gdańsku oraz upadek PRL-u. Jednym z najbardziej zadziwiających akapitów jest fragment o „pomazańcu z Krakowa”, odnoszący się do wyboru Polaka na papieża, ponieważ „trzy korony”, o których mówi przepowiednia, znajdują się w herbie papieskim.

Przepowiednia z Tęgoborzy w Małopolsce: O czym dokładnie mówi proroctwo?

Ponoć medium sprowadzone na seans w domu Wielogławskiego rozpoczęło swoje proroctwo krótkim wstępem.

"

Trudno ludzkie ustalić losy, gdy zmienność warunków odmienia to, co wczoraj trwałym było, a jutro istnieć przestaje. "

Następnie zaś wyrecytowało 18 zwrotek zagadkowej przepowiedni. Jej treść jest naprawdę imponująca - miłośnicy dziejów naszego kraju z pewnością odnajdą w niej szereg nawiązań do współczesnej historii Polski. Medium zapowiedziało m.in wybuch Wielkiej Wojny, odzyskanie przez Rzeczpospolitą niepodległości po 123 latach, a także widmo II wojny światowej. 

"

W dwa lat dziesiątki nastaną te pory,

Gdy z nieba ogień wytryśnie.

Spełnią się wtedy pieśni Wernyhory,

Świat cały krwią się zachłyśnie.

Polska powstanie ze świata pożogi,

Dwa orły padną rozbite,

Lecz długo jeszcze los jej jest złowrogi,

Marzenia ciągle niezbyte. "

Ponadto uważni obserwatorzy zauważą również w tekście wiele odniesień do przełomowych wydarzeń w dziejach Europy - dojście Hitlera do władzy, marsz wojsk niemieckich na wschód oraz ich klęskę. Przepowiednia mówi także m.in upadku komunizmu w Polsce („U wschodu słońca młot będzie złamany”), jak również wyborze Karola Wojtyły na papieża, który określany jest mianem pomazańca z Krakowa - w momencie wyboru konklawe był on bowiem metropolitą krakowskim, natomiast trzy korony odnoszą się do jego papieskiego herbu. 

"

Trzy rzeki świata dadzą trzy korony

Pomazańcowi z Krakowa,

Cztery na krańcach sojusznicze strony

Przysięgi złożą mu słowa. "

W przepowiedni pojawiają się również rozmaite symbole, które znacznie ułatwiają jej interpretację. Krzyż złamany, ma oznaczać swastykę widniejącą na sztandarach nazistów, młot natomiast nasuwa skojarzenia z komunistycznymi symbolami sierpa i młota. Naród niemiecki został nazwany czarnym orłem - ptak ten widnieje bowiem na godle tego państwa. Rosjanie są za to określani mianem niedźwiedzia. 

Przepowiednia z Małopolski: Proroctwo dotyczące przyszłości naszego kraju

Zgodnie z medium przyszłość naszego kraju rysuje się w bardzo optymistycznych barwach. Przepowiednia zapowiada bowiem, że polskie państwo znacznie powiększy swoje granice oraz będzie cieszyło się łaską i dobrobytem.

"

Powstanie Polska od morza do morza.

Czekajcie na to pół wieku.

Chronić nas będzie zawsze Łaska Boża,

Więc cierp i módl się, człowieku. "

Kto jest autorem przepowiedni?

Chociaż oficjalnie autor przepowiedni jest nieznany, powstało wiele teorii odnośnie osoby, która mogła ją wygłosić. Jan Olizarowski uważał, że mogła to być Maria Helena Szpyrkowska, autorka książki „Trzy przepowiednie”. Niektóre teorie przypisują również autorstwo zagadkowego tekstu Agnieszce Pilchowej, zwanej również Jasnowidzącą z Wisły. Obie teorie mogą się w pewien sposób łączyć, bowiem okazuje się, że kobiety były bliskimi przyjaciółkami. 

Jeżeli jesteście ciekawi, jak wygląda całość przepowiedni, jej tekst zamieszczamy poniżej. Jest on dosyć obszerny, ale może umożliwić wszystkim zainteresowanym próbę samodzielnej interpretacji. 

"

W dwa lat dziesiątki nastaną te pory,

Gdy z nieba ogień wytryśnie.

Spełnią się wtedy pieśni Wernyhory,

Świat cały krwią się zachłyśnie.

 

Polska powstanie ze świata pożogi,

Dwa orły padną rozbite,

Lecz długo jeszcze los jej jest złowrogi,

Marzenia ciągle niezbyte.

 

Gdy lat trzydzieści we łzach i rozterce

Trwać będą cierpienia ludu,

Na koniec przyjdzie jedno wielkie serce

I samo dokona cudu.

 

Gdy czarny orzeł znak krzyża splugawi,

Skrzydła rozłoży złowieszcze,

Dwa padną kraje, których nikt nie zbawi,

Siła przed prawem jest jeszcze.

 

Lecz czarny orzeł wejdzie na rozstaje;

Gdy oczy na wschód obróci,

Krzyżackie szerząc swoje obyczaje,

Z złamanym skrzydłem powróci.

 

Krzyż splugawiony razem z młotem padnie.

Zaborcom nic nie zostanie.

Mazurska ziemia Polsce znów przypadnie,

A w Gdańsku port nasz powstanie.

 

W ciężkich zmaganiach z butą Teutona

Świat morzem krwi się zrumieni.

Gdy północ wschodem będzie zagrożona

W poczwórną jedność się zmieni.

 

Lew na zachodzie nikczemnie zdradzony

Przez swego wyzwoleńca

Złączon z kogutem dla lewka obrony

Na tron wprowadzi młodzieńca.

 

Złamana siła mącicieli świata

Tym razem będzie na wieki.

Rękę wyciągnie brat do swego brata,

Wróg w kraj odejdzie daleki.

U wschodu słońca młot będzie złamany.

Pożarem step jest objęty.

Gdy orzeł z młotem zajmą cudze łany

Nad rzeką w pień jest wycięty.

 

Bitna Białoruś, bujne Zaporoże,

Pod polskie dążą sztandary.

Sięga nasz orzeł aż po Czarne Morze

Wracając na szlak swój prastary.

 

Witebsk, Odessa, Kijów i Czerkasy

To Europy bastiony,

A barbarzyńca aż po wieczne czasy

Do Azji ujdzie strwożony.

 

Warszawa środkiem ustali się świata,

Lecz Polski trzy są stolice.

Dalekie błota porzuci Azjata,

A smok odnowi swe lice.

 

Niedźwiedź upadnie po drugiej wyprawie.

Dunaj w przepychu znów tonie.

A kiedy pokój nastąpi w Warszawie,

Trzech królów napoi w nim konie.

 

Trzy rzeki świata dadzą trzy korony

Pomazańcowi z Krakowa,

Cztery na krańcach sojusznicze strony

Przysięgi złożą mu słowa.

 

Węgier z Polakiem, gdy połączą dłonie,

Trzy kraje razem z Rumunią.

Przy majestatu polskiego tronie

Wieczną połączą się unią.

 

A krymski Tatar, gdy dojdzie do rzeki,

Choć wiary swojej nie zmieni,

Polski potężnej uprosi opieki

I stanie się wierny tej ziemi.

 

Powstanie Polska od morza do morza.

Czekajcie na to pół wieku.

Chronić nas będzie zawsze Łaska Boża,

Więc cierp i módl się, człowieku. "

Tekst przepowiedni można odczytywać na wiele sposobów. Dlatego proroctwo po dzień dzisiejszy pozostaje jedną z wielkich tajemnic polskiej literatury.

Zobacz również: Rabin odnalazł w Biblii zapowiedź koronawirusa z Chin. Przerażająca przepowiednia

Olga Konarzycka
Tagi: Archiwum Tajemnic