Przepowiednie Ojca Pio. Czy proroctwo z 15 stycznia 1957 roku właśnie się spełnia?

14.01.2021 11:56
Przepowiednie Ojca Pio. Czy proroctwo z 15 stycznia 1957 roku właśnie się spełnia? Fot. Shutterstock

Wizje apokalipsy i końca świata fascynują ludzi od zawsze, a o wielkiej zagładzie mówią praktycznie wszystkie religie. Święty Ojciec Pio również zapowiadał rychły koniec ludzkości.

Święty Ojciec Pio jest jednym z najbardziej znanych i fascynujących współczesnych wizjonerów. Bardzo wiele osób, które miały osobisty kontakt zakonnikiem, może poświadczyć o jego nieprawdopodobnych zdolnościach.

Przepowiednie Ojca Pio

Pio z Pietrelciny, znany jako Święty Ojciec Pio, urodził się 25 maja 1887 w Pietrelcinie. Jako 15-latek wstąpił do zakonu kapucynów i został zakonnikiem. Znany jest przede wszystkim ze swoich stygmatów, których doświadczał przez 50 lat. Przypisuje mu się również wiele cudów, liczne uzdrowienia, lewitacje, a nawet bilokacje (możliwość jednoczesnego przebywania w dwóch różnych miejscach).  Zmarły przed ponad 50 laty zakonnik był wizjonerem, którego przepowiednie są do dziś analizowane. Święty Kościoła katolickiego miał wiele wizji, ale najbardziej przerażająca pochodzi z 15 stycznia 1957 roku. Co zawiera przesłanie?

W książce "Świat objawiony" Zbigniew Kozłowski przywołuje wizję Ojca Pio, w której ukazuje mu się Jezus Chrystus zapowiadający koniec świata. Wszystko rozpocznie się burzą i ognistym deszczem:

Przybędę na ten świat przepełniony grzechem w towarzystwie przerażającego wycia grzmotów. Przybędę w mroźną zimową noc. Gwałtownie wzmagające się wiatry poprzedzą ogromne zamieszanie na świecie – Ziemia będzie drżeć wskutek niezwykle silnych wstrząsów. Pioruny i błyskawice z ognistych chmur będą zapalać i obracać w pył wszystko, co było związane z grzechem i było nim zniewolone lub przezeń zagrożone. Wszystko to zostanie zniszczone. Powietrze będzie przesycone gryzącymi gazami. Duszące opary oraz uderzenia trąb powietrznych zaczną niszczyć wszystko. Najwspanialsze budowle legną w gruzach.

Od Budapesztu do Norymbergi i od Drezna do Berlina linie te zajęte będą wojskiem. (…) Wskutek powodzi zginą wsie i miasta. Południowa Anglia z północnym brzegiem zniknie, Szkocja ocaleje. Na zachodzie ziemia zniknie, a powstaną nowe lądy. Zginą Nowy Jork i Marsylia. Paryż będzie zniszczony w dwóch trzecich. Reisten, Augsburg, Wiedeń zostaną oszczędzone. Augsburg i kraje na południe od Dunaju nie odczują skutków wojny.

Dam wam następujące znaki i instrukcje, w ten sposób możecie być przygotowani na nadchodzące wydarzenia: Noc będzie bardzo zimna, a wiatr zacznie przeraźliwie huczeć i wyć. Po krótkim czasie usłyszycie grzmoty. Zamknijcie wszystkie drzwi i okna i z nikim nie rozmawiajcie z zewnątrz. Padnijcie przed krzyżem, żałujcie za grzechy i błagajcie o opiekę Mojej Matki

Ojciec Pio przepowiada koniec świata

Zdaniem wielu analityków przerażające czasy już nadeszły. W wizji jest mowa o tym, że przyjście Jezusa mają poprzedzić ogniste strumienie spadające z nieba na ziemię. Jak twierdzą interpretatorzy owe "ogniste strumienie" to spadające na Ziemię meteory. Po upadku meteoru 15 lutego 2013 roku w Czelabińsku po raz pierwszy powiązano słowa przepowiedni z tym zjawiskiem. Jednak coraz częściej słyszymy o meteorach spadających na naszą planetę. Jeśli prześledzimy informacje z ostatnich miesięcy, uświadomimy sobie, jak bardzo wzrosła ilość obserwacji dużych obiektów wchodzących w ziemską atmosferę.

Do ostatniego, głośnego incydentu doszło 23 grudnia 2020 roku w rejonie miasta Yushu w północno-zachodnich Chinach. Ogromna kula ognia przecięła niebo zamieniając chwilowo noc w dzień. Według chińskiego Centrum Sieci Trzęsień Ziemi, meteoryt wylądował w pobliżu granicy między okręgami Nangqian i Yusu o godzinie 07:25 rano.

Poza tym przyjście Jezusa mają poprzedzić burze, trzęsienia ziemi, powodzie i inne katastrofy naturalne, występujące kolejno w różnych krajach. Rok 2020 obfitował w tragiczne wydarzenia. Ziemie nawiedziły trzęsienia, pandemia koronawirusa i ogromne pożary między innymi w rejonie elektrowni w Czarnobylu, Australii a także w Polsce. Wybuchały wulkany, plony pustoszyła wyjątkowo żarłoczna szarańcza, szalały niespotykane tornada i tragiczne w skutkach mrozy. Jak się okazuje nawet ruch kołowy naszej planety był w 2020 roku nietypowy. W 2020 roku Ziemia kręciła się najszybciej od 50 lat.

Zobacz również: W 2020 roku Ziemia kręciła się najszybciej od 50 lat. Teraz przyspieszy jeszcze bardziej

Romana Makówka
Romana Makówka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.