Pogoda
27.01.2020 13:53

Przesyłki z AliExpress: Czy paczki z Chin mogą zawierać śmiertelnego koronawirusa?

Koronawirus z Wuhan sieje postrach na całym świecie. Pierwsze przypadki zachorowań odnotowano także w Europie. Czy zakupy na AliExpress są dla nas bezpieczne?

Koronawirus AliExpress
foto: Shutterstock

Chińska Narodowa Komisja Zdrowia poinformowała, że odnotowano już ponad 80 ofiar śmiertelnych, a blisko trzy tysiące osób jest zakażonych koronawirusem. Coraz więcej internautów zadaje sobie pytanie, czy śmiertelny wirus nCoV może się przenosić za pośrednictwem paczek z niezwykle popularnego w Polsce Aliexpress.

Czy powinniśmy się obawiać paczek z Aliexpress?

AliExpress to jedna z największych na świecie platform sprzedaży online. W popularnym serwisie można kupić niemal wszystko, od ubrań i akcesoriów, przez elektronikę, wyposażenie domu i kosmetyki, aż po podróbki znanych marek.

Największą atrakcją dla kupujących są jednak wyjątkowo niskie ceny produktów.

Chińczycy w maskach na lotnisku - ochrona prze koronawirusem
Chińczycy w maskach na lotnisku - ochrona prze koronawirusem
Przeczytaj także Dzieci porzucone na lotnisku na śmierć. Rodzice bali się, że złapały koronawirusa

Polacy bardzo chętnie korzystają z chińskiego serwisu, a do naszego kraju trafiają miliony paczek rocznie. W 2019 roku paczki z AliExpress stanowiły aż 30 proc. wszystkich przesyłek zagranicznych obsługiwanych przez Pocztę Polską.

Według danych udostępnionych przez Gemiusa z grudnia 2019 roku, aż 20% polskich urządzeń mobilnych odwiedzało chiński serwis zakupowy.

Część internautów jest zdania, że istnieje duże ryzyko zarażenia się śmiertelną chorobą, która mogłaby się teoretycznie przedostać z Chin w zamkniętej paczce. Cześć kupujących postanowiła zatem zrezygnować z odbioru zamówionych przesyłek i całkowicie zaprzestała zamawiania na popularnej platformie.

Czy wirus z Chin dotrze do Polski za pośrednictwem AliExpress?

Zarówno naukowcy, jak i sam AliExpress zapewniają, że zakupy są bezpieczne i nie ma się absolutnie czego obawiać. Koronawirus, by przetrwać, potrzebuje żywego nosiciela, nie przeżyje więc miesiąca w paczce.

Galina Kożewnikowa, kierowniczka Katedry Chorób Zakaźnych z wykładami z epidemiologii i fizjologii na Rosyjskim Uniwersytecie Przyjaźni Narodów, uważa, że przekazywanie koronawirusa za pośrednictwem paczek z chińskich sklepów internetowych jest mało prawdopodobne ze względu na wrażliwość patogenu na zmiany środowiskowe.

"

Zazwyczaj wirus żyje w środowisku zewnętrznym tylko przez kilka godzin. Prawdopodobieństwo, że mutuje i staje się bardziej stabilny, jest niezwykle niskie "

 – twierdzi uczona.

Zupełnie innego zdania jest Michaił Szczełkanow, kierownik laboratorium wirusologii Federalnego Centrum Naukowego Różnorodności Biologicznej Naziemnej Bioty Azji Wschodniej Oddziału Dalekowschodniego Rosyjskiej Akademii Nauk. Naukowiec w wywiadzie dla dziennika „Izwiestija” stwierdził:

"

Małe kropelki z wirusem, które powstają podczas kaszlu i kichania, osiadają na artykułach gospodarstwa domowego, a osoba dotykająca ich może równie dobrze zostać zarażona "

Przesyłki z AliExpress: zamawiać czy nie?

Do zakażenia koronawirusami dochodzi drogą kropelkową oraz przez bezpośredni kontakt z chorą osobą lub zwierzęciem. Wirus wylęga się od 2 do 12 dni (średnio 7 dni). AliExpress jest w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami kontroli sanitarnej w Rosji i Chinach i zdaniem przedstawicieli serwisu nie ma powodów do obaw.

Jednak główny inspektor sanitarny Kazachstanu Żandarbek Bekszin apeluje, aby na wszelki wypadek wstrzymać się z zakupami żywnościowymi na AliExpress i na jakiś czas zrezygnować z zakupu produktów spożywczych.

Zobacz również: Nie tylko AliExpress – w sieci aż roi się od alternatyw [LISTA PODOBNYCH STRON]

Tagi: Internet koronawirus