Przyszłością Microsoftu mają być boty

Michał Tomaszkiewicz
31.03.2016 12:32
Przyszłością Microsoftu mają być boty Fot. kadr z wideo

Na konferencji Build 2016 Microsoft przedstawia wizję rozwoju technologii na najbliższe lata. Oprócz zapowiedzi związanych z unifikacją Windowsa na wszystkich platformach sprzętowych, korporacja poinformowała o stawianiu na boty mające wspomagać użytkowników w korzystaniu z funkcji systemu.

Microsoft pochwalił się, że z Windows 10 korzystało na koniec pierwszego kwartału 2016 roku już 270 mln osób, co czyniło go najszybciej przyjmowanym systemem korporacji w historii. Oczywiście duży wpływ miała na to dostępność darmowej aktualizacji dla posiadaczy legalnych kopii wcześniejszych wersji Windows, a także agresywna polityka ich planowania.

Statystyki przytoczone przez korporacje robią wrażenie – odnotowano 5 mld zapytań kierowanych do Cortany, tyle samo odsłon zaliczył wbudowany w Windows sklep. Użytkownicy systemu spędzili w nim ponad 75 mld godzin.

Anniversary Update

Microsoft zapowiedział „Anniversary Update”, czyli rocznicową aktualizację Windowsa 10. Zgodnie z przestawionymi podczas premiery systemu w lipcu 2015 roku założeniami, „dziesiątka” ma otrzymywać nowe funkcje właśnie poprzez system aktualizacji – w najbliższej przyszłości nie pojawi się nowa, oddzielna wersja systemu.

Zapowiadana duża paczka zmian w systemie, przewidziana zgodnie z nazwą na rocznicę premiery Windows 10, ma być dla użytkowników darmowa. Microsoft zaprezentował część nowości, jakich można się spodziewać w „Anniversary Update”, wygląda jednak na to, że część z nich nie będzie dostępna dla polskich użytkowników.

Ciekawym pomysłem jest wykorzystanie rozwiązania „Hello” – systemu logowania wykorzystywanego w Windows 10 Mobile – do uwierzytelniania użytkownika nie tylko podczas uruchamiania OS-a, ale także do stron internetowych w Microsoft Edge.

foto: kadr z wideo Fot. foto: kadr z wideo

Cortana, inteligentna asystentka stworzona przez korporację, ma się stać jeszcze ważniejsza. Podczas prezentacji Microsoft pokazał integrację bota z komunikatorem Skype (na razie jednak tylko w wersji tekstowej) – asystentka mogła pośredniczyć w dostarczaniu informacji docierających do użytkownika. Jako przykład podano SMS-a od firmy kurierskiej – Cortana oprócz przekazania informacji o wysłaniu paczki zaproponowała także od razu możliwość jej śledzenia.

Boty przyszłością Microsoftu

Jest to możliwe dzięki korzystaniu z usług oferowanych przez wyszukiwarkę Bing – boty mają się stać sposobem na podawanie informacji z różnych źródeł w jednym miejscu. Microsoft jest zdania, że nadszedł już czas na porozumiewanie się z komputerem, telefonem czy konsolą za pomocą głosu. Naturalny interfejs użytkownika będzie wykorzystywany nie tylko podczas konwersacji z botami, ale także w obsłudze aplikacji – jako przykład zademonstrowano program graficzny obsługiwany głosem na konsoli Xbox One.

Ważny będzie nie tylko głos – platforma Windows Ink, koncentrująca się na obsłudze rysika, ma stać się centralną częścią systemu. Jak pokazano na demonstracji, Windows 10 będzie zdolny nie tylko rozpoznać odręczne pismo, ale także zrozumieć treść notatek i podjąć odpowiednie akcje. Napisanie „zadzwonić do mamy jutro” spowoduje dodanie do kalendarza odpowiedniego monitu przez Cortanę.

foto: kadr z wideo Fot. foto: kadr z wideo

Jak się okazało, sprawa Tay – sztucznej inteligencji, która miała się nauczyć sposobu rozmawiania młodych ludzi – nie została zamieciona przez Microsoft pod dywan. Szef korporacji, Satya Nadella, stwierdził, że bot nie był do końca gotowy, a rozwój sytuacji – internautom udało się zmienić Tay.ai w nazistkę – to cenne doświadczenie dla przedsiębiorstwa.

Więcej uniwersalnych aplikacji

Duży nacisk podczas Build 2016 kładziony był na kwestie uniwersalnych aplikacji – programów, które mogą być uruchamiane na Windows 10 działającym na każdej dostępnej platformie sprzętowej, czy to na komputerze PC, smartfonie, czy konsoli. Dzięki tej idei w przyszłości użytkownicy będą mogli korzystać z dokładnie tego samego oprogramowania niezależnie od urządzenia, do którego będą mieć dostęp.

Pierwsze przymiarki do tego rozwiązania zostały pokazane jako tryb Continuum dostępny w wybranych telefonach pracujących pod kontrolą Windows 10 Mobile. Przyjrzeliśmy się mu dokładnie i podzieliliśmy się opinią podczas naszego testu smartfona Microsoft Lumia 950 XL.

Uniwersalne aplikacje wzbudzały kontrowersje wśród twórców gier, którzy obawiali się zbyt dużej kontroli, jaką Microsoft ma nad publikowaniem takich programów – mogły być one dostępne tylko przez prowadzono przez korporację sklep z oprogramowaniem. Twórcy Windowsa starali się rozwiać te obawy przekonując, że system pozostaje otwarty dla wszystkich zainteresowanych programistów.

foto: kadr z wideo Fot. foto: kadr z wideo

Pokazano także zautomatyzowane rozwiązanie pozwalające konwertować już istniejące oprogramowanie na format oprogramowania uniwersalnego – główny bohaterem był Wiedźmin 3. Tak przerobione oprogramowanie będzie mogło jednak być uruchamiane tylko na platformie sprzętowej, na którą zostały pierwotnie napisane – w przypadku polskiej gry są to procesory Intela.

Aplikacje z Linuksa bezpośrednio w Windows

Podczas konferencji pokazano także wydarzenie, które jeszcze kilka lat temu byłoby nie do pomyślenia – Windows 10 może uruchamiać aplikacje napisane z myślą o Linuksie. Dokładnie rzecz ujmując, Microsoft nawiązał współpracę z Canonical, przedsiębiorstwem odpowiedzialnym za rozwijanie dystrybucji Ubuntu.

Obsługa Linuksa została głęboko zintegrowana z Windowsem 10 – system zawiera specjalnie przygotowany obraz Ubuntu 14.04.4 LTS, który umożliwia tworzenie i uruchamianie aplikacji na tę właśnie platformę programową.

foto: kadr z wideo Fot. foto: kadr z wideo

Rozwiązanie przygotowano z myślą o programistach tworzących oprogramowanie na różne systemy operacyjne – Windows 10 umożliwi im kompilowanie i testowanie kodu bez potrzeby tworzenia maszyn wirtualnych.

HoloLens trafiło do programistów

Podczas konferencji Build 2016 Microsoft rozpoczął wysyłkę gogli Augmented Reality. HoloLens, wycenione na 3000 dolarów za sztukę, oferowane są programistom, którzy mają zamiar tworzyć oprogramowanie korzystające z ich możliwości.

W sklepie z aplikacjami pojawił się już jednak program, który został napisany z myślą o HoloLens – to „Galaxy Explorer”, pozwalający na zapoznanie się z wyglądem ciał niebieskich w naszymUkładzie Słonecznym. Program, którego kod źródłowy został upubliczniony, ma oswoić developerów z obsługa gestów wykonywanych przez użytkownika gogli do kontrolowania działania aplikacji.

Microsoft poświecił także dużo energii na pokazanie, że HoloLens cieszy się dużym zainteresowaniem ze strony przedsiębiorstw. Jako przykłady podano szkolenia pracowników, prace nad projektem budynku i konsultacje medyczne.

foto: kadr z wideo Fot. foto: kadr z wideo

Korporacja pochwaliła się współpracą z NASA – program „Destination Mars” pozwala użytkownikowi odbyć podróż po powierzchni Czerwonej Planety w towarzystwie Buzza Aldrina oraz łazika Curiosity.

Macie już Windows 10 na swoich komputerach?

Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.