Pogoda
13.08.2020 10:39

Ratownicy morscy apelują do plażowiczów o... pilnowanie dmuchanych flamingów

Duńscy ratownicy morscy skierowali apel do wszystkich plażowiczów. Poprosili wypoczywających nad wodą o pilnowanie swoich dmuchanych zabawek.

Dmuchane flamingi
foto: shutterstock.com/Zdjęcie poglądowe

Dmuchane lamy, jednorożce, pizze, a w szczególności różowe flamingi to hit ostatnich lat. Plażowicze rezygnują ze standardowych materacy do pływania i kupują coraz bardziej wymyślne dmuchane zabawki, które uprzyjemniają im urlop i pięknie wyglądają na Instagramie. Jednak niewinne gadżety w nieodpowiedzialnych rękach mogą prowadzić do poważnych skutków.

Dania: Ratownicy proszą o pilnowanie dmuchanych flamingów

Przede wszystkim należy pamiętać, aby nie tracić czujności podczas pływania na kolorowych zwierzakach, szczególnie na morzu. Zamknięcie oczu i oddanie się relaksowi zaledwie w kilka minut może oddalić nas od brzegu o dystans, którego sami już nie pokonamy. Jednak to nie wszystko, dmuchanych zabawek pod żadnym pozorem nie należy zostawiać w wodzie bez opieki.

Oto pierwszy reportaż o nierównej walce z COVID-19 w Polsce. Kiedy premiera "Nadzwyczajnych"?
Oto pierwszy reportaż o nierównej walce z COVID-19 w Polsce. Kiedy premiera "Nadzwyczajnych"?
Przeczytaj także Oto pierwszy reportaż o nierównej walce z COVID-19 w Polsce. Kiedy premiera "Nadzwyczajnych"?

Za każdym razem, kiedy bierzemy pod pachę dmuchanego flaminga i idziemy się z nim wykąpać, musimy pamiętać o zabraniu go z powrotem. W przeciwnym razie może dojść do sytuacji, z którymi notorycznie zmagają się duńscy ratownicy. Podkreślili oni w apelu do plażowiczów, że dmuchana zabawka unosząca się na wodzie daleko od brzegu, to dla nich sygnał do wypłynięcia na morze.

Nigdy nie wiadomo, czy flaming został opuszczony, czy może leży na nim osoba potrzebująca pomocy. Jak czytamy na tvn24.pl, ostatnio w Danii przeprowadzono sześć akcji ratowniczych, które okazały się niepotrzebne. Do udzielenia pomocy plażowiczom wykorzystano helikoptery, co łączy się z kosztami szacowanymi na dziesiątki tysięcy koron.

Jak cytuje ratowników portal, duńskie Centrum Ratownictwa Morskiego apeluje:

"

Prosimy o baczne obserwowanie swoich nadmuchiwanych zwierząt, a w przypadku ich wypłynięcia w morze, o zgłaszanie tego faktu służbom ratowniczym. "

Klaus Thing Rasmussen z CRM podkreśla, że ratownicy posiadają najprawdopodobniej największą i najdroższą kolekcję dmuchanych zabawek w Danii. Niestety każda z nich stanowi dowód na zbędną akcję ratunkową przeprowadzoną na jednej z plaż.

Foto: Shutterstock (zdjęcie poglądowe)
Foto: Shutterstock (zdjęcie poglądowe)
Przeczytaj także Nastolatka w Poznaniu brutalnie pobita z powodu... różowych włosów. Sprawę bada prokuratura