Rekin-kokainista w centrum Londynu? Świadkowie nie mają wątpliwości [ZDJĘCIE]
16.07.2020 12:53
Rekin-kokainista w centrum Londynu? Świadkowie nie mają wątpliwości [ZDJĘCIE] Fot. mediadrumworld.com/DickieChivell/Media Drum/East News

Mieszkańcy Londynu widzieli rekina w Tamizie. Co ciekawe zwierzak prawdopodobnie był na szprycowany kokainą. Dowodem potwierdzającym te doniesienia ma być zdjęcie drapieżnej ryby, płynącej tuż przy London Eye. 

Niech tytuł Was nie zmyli. To nie jest żadna prowokacja mająca na celu zwrócenie uwagi na wszechobecne clickbaity. Według kilku naocznych świadków w wodach Tamizy rzeczywiście miał pływać rekin odurzony narkotykami. Zwolennicy tej teorii dysponują nawet zdjęciem, którym starają się udowodnić, że mają rację.

Rekiny w Londynie? Zdjęcie mówi samo za siebie

Wielokrotnie słyszeliście pewnie o zwierzętach, niespodziewanie znajdowane w miejscach, w których zazwyczaj nie występują. Czasem te doniesienia okazywały się prawdziwe, innym razem były kompletnie wyssane z palca.

Przeczytaj także

Jak jest tym razem? Jak donosi The Sun, w połowie lipca 2020 roku w centrum Londynu miał się pojawić rekin. Jednym ze świadków, który widział drapieżną rybę, jest 23-letni John Hucknall, który podczas przebieżki w okolicach Hammersmith, zauważył charakterystyczny kształt wyłaniający się z fal Tamizy, .

Przeczytaj także

Mężczyzna zrelacjonował obserwację w rozmowie z tabloidem.

Mój koleżka i ja biegliśmy sobie wzdłuż rzeki po dzielnicy Hammersmith. Tak sobie biegliśmy i nagle zauważyliśmy, że coś wystaje z wody. Nie jestem Davidem Attenboroug, ale uważam, że był to duży, stary rekin. Zrobiliśmy fotkę i skończyliśmy bieganie, oglądając się za siebie i myśląc mad tym, co jest w wodzie.

Oto jak prezentuje się domniemany rekin z Tamizy.

Uwagę biegaczy zwrócił specyficzny kształt wystający ponad taflą wody. Od razu założyli, że to musi być płetwa grzbietowa rekina. Relacja Hucknalla to nie jedyne doniesienia o drapieżnej rybie w stolicy Wielkiej Brytanii. Z czasem pojawili się inni świadkowie, którzy też zaobserwowali kształt płetwy, przemierzający rzekę w okolicach London Eye i budynku Parlamentu. Miało mieć to miejsce dzień później.

Przeczytaj także

Do doniesień ustosunkowali się przedstawiciele The Port of London.

Ciemny obiekt mógł być równie dobrze śmieciem lub kawałkiem drewna. Na podstawie tego zdjęcia nie możemy jednoznacznie stwierdzić, że był to rekin. Jest to mało prawdopodobne. Jeśli jednak rzeczywiście była to płetwa grzbietowa, to należała raczej do małego walenia, na przykład morświna zwyczajnego. Ten gatunek nie jest rzadkością w wodach Tamizy.

Zwolennicy teorii o rekinie są jednak przekonani, że widzieli drapieżnika. Poza tym twierdzą, że ryba była naszprycowana kokainą. Wszystko dlatego, że według badań w londyńskiej rzece ciągle występują pozostałości tego narkotyku. Kokaina dostaje się do Tamizy z miejskiej kanalizacji. Niewykluczone, że stworzenie było więc odurzone. 

Przeczytaj także

Wygląda na to, że zagadka rekina z Tamizy nigdy nie zostanie wyjaśniona i stanie się kolejną nierozwiązaną tajemnicą pokroju zbrodni Kuby Rozpruwacza. Istnieje jednak cień szansy, że biegacze mieli rację. Kilka lat wcześniej u wybrzeży Wielkiej Brytanii rzeczywiście wyłowiono z morza rekina. Poza tym z powodu ocieplenia klimatu te duże ryby zaczynają powoli migrować na północ. Wszystko jest więc możliwe.

Przeczytaj także

Zobacz też: Rekin na plaży w Chorwacji. Na miejscu wybuchła panika, musiała interweniować policja

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.