Rekordowa pogoda nad Polską. 20 tysięcy błyskawic w ciągu kilkunastu godzin

18.02.2022 10:26
Rekordowa pogoda nad Polską. 20 tysięcy błyskawic w ciągu kilkunastu godzin Fot. Shutterstock

Ekstremalna pogoda bije rekordy. Jak twierdzą meteorolodzy, to nie koniec przerażających zjawisk

Pogoda od początku 2022 roku jest wyjątkowo dynamiczna. Styczeń przyniósł całą gamę niebezpiecznych zjawisk w tym burze, sztormy, wichury, śnieżyce i gołoledź. Luty również nas nie rozpieszcza.

Rekordowa pogoda nad Polską

Niż Dudley zebrał straszliwe żniwo w wielu regionach Polski: brak prądu, zerwane dachy, połamane drzewa, a nawet ofiary śmiertelne. IMGW potwierdziło niedawno, że warunki klimatyczne w Polsce stają się coraz bardziej niestabilne, co skutkuje wzrostem częstotliwości i intensywności ekstremalnych zdarzeń w pogodzie.

Polecamy

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wskazał również, że mimo iż zimowe burze nie są nowym zjawiskiem w naszej części Europy, to dawno nie notowano tak dużej aktywności burzowej w sezonie zimowym. Łącznie w styczniu 2022 roku system PERUN zanotował ponad 31 tys. wyładowań atmosferycznych, w tym 5485 wyładowań doziemnych.

17 stycznia 2022 system monitorujący te zjawiska PERUN wykrył ponad 4,6 tys. doziemnych oraz blisko 23 tys. chmurowych wyładowań atmosferycznych. To dziesięć razy więcej, niż w całym rekordowym do tej pory styczniu 2017 roku.

Mieliśmy w Polsce do czynienia z wyjątkowo spektakularnym przejściem frontu atmosferycznego. Wzbudzona konwekcja bardzo wcześnie stała się aktywna elektrycznie – pierwsze burze pojawiły się już w momencie wkroczenia frontu nad polskie wybrzeże. Niespotykana liczba wyładowań doziemnych i chmurowych wynikała z bardzo sprzyjających warunków atmosferycznych. Napływająca za frontem masa powietrza była wyraźnie chwiejna, a przed linią frontu brakowało wyraźnych warstw inwersyjnych, dlatego wilgotniejsze i cieplejsze powietrze było tak łatwo wynoszone ku górze, budując głęboką konwekcję.

 – tłumaczy IMGW.

20 tysięcy błyskawic w ciągu kilkunastu godzin

Tymczasem w nocy ze środy 16 lutego na czwartek nad ranem nad północno-zachodnią Polską zaczęła formować się rozległa burza wielokomórkowa, która przemieszczała się na  południowy wschód z prędkością ponad 100 km/h.

Gwałtowne zjawiska pogodowe miały miejsce na zachodnim Pomorzu, Kujawach, Ziemi Lubuskiej, w Wielkopolsce i na Ziemi Łódzkiej. Burzom, ulewne deszcze i porywy wiatru osiągające nawet 120 km/h dokonały wielu szkód i przyczyniły się do śmierci ludzi. Jak policzono, w ciągu kilkunastu godzin nad Polską odnotowano niemal 20 tysięcy wyładowań atmosferycznych.

Orkan Dudley to był dopiero początek?

Jak informują meteorolodzy, w sobotę nad Polską rozpęta się kolejne pogodowe piekło. Stanie się to za sprawą nowego niżu Eunice.

Piątek będzie takim dniem przejściowym i w nocy z piątku na sobotę będziemy mieli już do czynienia z kolejnym niżem nazwanym Eunice.

 – zapowiedział w rozmowie z portalem naTemat Grzegorz Walijewski, rzecznik IMGW.

Wstępne prognozy pokazują, że porywy wiatru na morzu, a nawet na lądzie mają osiągać 120 km/h.

Źródło: TwojaPogoda.pl, RadioZET, naTemat

Zobacz również: Znalazła dzika na łóżku. Policja nie mogła uwierzyć w to, co się stało: "Niewiarygodne"

Romana Makówka
Romana Makówka Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.