Roseanne Barr uważa, że koronawirus to spisek wymierzony w pokolenie boomerów

21.04.2020 14:16
Roseanne Barr uważa, że koronawirus to spisek wymierzony w pokolenie boomerów Fot. AP/EAST NEWS

Okej, boomer.

Pandemia koronawirusa sprawa, że wiele osób przestaje myśleć trzeźwo. Najwyraźniej Roseanne Barr, gwiazda sitcomu z przełomu lat 80. i 90. zatytułowanym po prostu "Roseanne" można zaliczyć do tej grupy. Aktorka zaprezentowała ostatnio dość kontrowersyjne zdanie na temat COVID-19.

Pandemia koronawirusa to spisek? Tak twierdzi Roseanne Barr

Każde, nawet najbardziej oczywiste i proste zjawisko przez niektórych ludzi musi zostać przefiltrowane i poddanie w wątpliwość. Nie w tym oczywiście nic złego, o ile nie dochodzi się potem do paranoicznych wniosków. Koronawirus nie jest niestety wyjątkiem i już doczekał się pokaźnej liczby teorii spiskowych, autorstwa niedowiarków, którzy zawsze widzą głębsze dno, nawet jeśli patrzą prosto w kałużę.

Przeczytaj także

Wygląda na to, że niegdysiejsza gwiazda amerykańskiej telewizji podążyła tą drogą. Świadczyć może o tym dziwna wypowiedź, której udzieliła w wywiadzie do internetowego programu Quarantined with Norm Macdonald. Barr najwyraźniej twierdzi, że koronawirus nie jest zjawiskiem naturalnym, a COVID-19 został stworzony w konkretnym celu.

Roseanne Barr: Wiesz, co to jest, Norm? Myślę, że oni po prostu starają się pozbyć całego mojego pokolenia. Pań boomerek, które, wiesz, które mają spadki, które, wiesz, są wdowami. Odziedziczyły pieniądze, więc oni podążają wszędzie, gdzie znajdują się pieniądze i zastanawiają się, jak odebrać je ludziom.

Norm Macdonald: Ponieważ jest tak wielu boomerów, którzy mają pieniądze i nie pracują. Więc jeśli pozbędziesz się ich ze społeczeństwa - to byłoby mocne!

Norm Macdonald odpowiadając swojej rozmówczyni ewidentnie zażartował, by wybrnąć jakoś z dziwnej sytuacji. Trudno jednak jest powiedzieć cokolwiek o charakterze wypowiedzi Barr. Kim są tajemniczy "oni"? Rządem, kosmitami, komunistami, repitlianami, a może masonami? W przeszłości z ust Barr padały już nieakceptowalne społecznie słowa, więc rodzi się pewna wątpliwość na temat jej opinii.

Przeczytaj także

Być może teoria o wybiciu boomerów koronawirusem to jedynie dowcip, bo aktorka słynie przecież ze swojego zacięcia komediowego. Miejmy nadzieję, że tak jest, chociaż wtedy należy jej się solidna kara w postaci wyrażenia "OK, boomer".

Przeczytaj także

Boomer - kto to jest?

Ostatnio popularność zdobyło powiedzonko "OK, boomer", której jest sposobem na ironiczne podsumowanie lub zakończenie wypowiedzi kierowanej przez osobę starszą do młodszego rozmówcy. Zazwyczaj chodzi o niezgodność doświadczeń wynikającą z różnicy pokoleń, przy czym przedstawiciel młodszej generacji zakłada, że mądrości starszego interlokutora są zdezaktualizowane i zwyczajnie w świecie żenujące. Samo słowo boomer to skrót od hasła baby boomers. W ten sposób w Stanach Zjednoczonych nazywa się generację osób urodzonych w latach 1946-1964, czyli okresie tak zwanego baby boom - zanotowanego wzrostu narodzin, do którego doszło po zakończeniu drugiej wojny światowej.

Przeczytaj także

Zobacz też: Gwiazda "Roseanne" dostała propozycję roli w filmie porno

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.