Pogoda
24.02.2020 14:49

Sąd nałożył grzywnę na pieszego za to, że na chodniku potrącił go samochód. „Utrudniał ruch na drodze publicznej”

Jeśli myśleliście, że chodnik służy pieszym, a drogi samochodom, to po wyroku warszawskiego sądu musicie zrewidować te poglądy. Mężczyzna, który został potrącony przez samochód, został ukarany grzywną za tamowanie ruchu.

samochód z blokadą na kole
foto: Magdalena Pasiewicz/East News

Chodniki dużych miast stały się bardziej niebezpieczne po spopularyzowaniu wypożyczalni hulajnóg elektrycznych. Jadący nimi lawirowali między ludźmi, często nie dostosowując prędkości do warunków jazdy.

Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. Piesi zaczęli być ofiarami potrąceń, i – co ciekawe- byli za to karani przez policję. Funkcjonariusze w jednym z przypadków musieli się nawet pofatygować do szpitala, gdzie trafiła po wypadku poszkodowana kobieta.

hulajnogi elektryczne
hulajnogi elektryczne
Przeczytaj także Warszawiak potrącił kobietę na chodniku hulajnogą elektryczną. Trafiła do szpitala i została ukarana mandatem

Hulajnogi nie są jedynymi intruzami, które pojawiają się na chodnikach. Warszawski sąd wydawał właśnie wyrok w sprawie potrącenia przechodnia przez cofający na trakcie dla pieszych samochód. Mężczyzna został ukarany grzywną w wysokości 200 zł za „tamowani lub utrudnianie ruchu na drodze publicznej”.

Potrącił go samochód na chodniku. Ma zapłacić za to grzywnę

Fragment orzeczenia nakładającego grzywę na potrąconego mężczyznę opublikowało w sieci stowarzyszenie „Miasto Jest Nasze”.

W uzasadnieniu możemy wyczytać, że sąd nakładając grzywnę kierował się art. 90 kodeksu wykroczeń:

"

Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania, podlega karze grzywny albo karze nagany. "

Grzywna w wysokości 700 zł została nałożona na kobietę, która kierowała samochodem. W tym przypadku sąd powołał się na art. 86 par. 1 kodeksu wykroczeń:

"

Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym podlega karze grzywny. "

Nie podano okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia. Być może dzięki znajomości przebiegu wydarzeń mielibyśmy pełniejszy wgląd w tok rozumowania, według którego pieszy potrącony na chodniku przez samochód jest za to karany mandatem.

Zobacz także: Zapłacimy gigantyczne mandaty. Policja będzie mogła nawet skonfiskować samochód 

Co myślicie o wyroku?

Tagi: Newsy