Pogoda
12.05.2020 10:49

Sanepid: 99% wniosków o ukarania bezzasadnych. Wszystko zależy jednak od urzędnika

W Warszawie na 1100 wniosków o ukaranie obywateli mających łamać obostrzenia w przemieszczaniu się sanepid za zasadne uznał tylko 10. Mniej wątpliwości – i skrupułów – mieli urzędnicy w Garwolinie: tam na podstawie 132 wniosków nałożono 109 kar.

patrol policji i żandarmerii wojskowej
foto: Stanislaw Bielski/REPORTER

Walka z epidemią COVID-19 wymaga wielu wyrzeczeń. Jednymi z najbardziej bolesnych była potrzeba izolowania się od reszty społeczeństwa i respektowania nakazu pozostawania w domu, o ile nie miało się do załatwienia istotnej sprawy bytowej.

Rząd postanowił nie ufać obywatelom i do zapewnienia, że ulice będą wyludnione, użył groźby wysokich kar. Policjanci mogli wystawić mandat na kwotę 500 zł i na dodatek sporządzić wniosek do sanepidu, który w ramach kary administracyjnej mógł nawet zażyczyć sobie 30 000 zł. Urzędnicy powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych przyznali nawet, że dostali polecenie ratowania w ten sposób budżetu.

patrole policji i wojska
patrole policji i wojska
Przeczytaj także Już 5 mln zł kar nałożonych przez sanepid. Urzędnicy przyznali, że mają ratować budżet

Wiadomo już, że do tej misji poszczególne oddziały sanepidu podeszły z bardzo różnym entuzjazmem. Jedne szafowały karami na lewo i prawo, drugie stosowały karę tylko w uzasadnionych przypadkach, odrzucając ponad 99% wniosków.

Warszawski sanepid ukarał 10 osób za łamanie zakazu przemieszczania się. Policja złożyła 1100 wniosków

Do dokładnej liczby wniosków i nałożonych kar dotarła „Gazeta Wyborcza”. To z jej ustaleń wynika, że do 3 maja 2020 do warszawskiego sanepidu wpłynęło 1100 wniosków o ukaranie obywateli. Za zasadne uznano zaledwie 10.

Inaczej wygląda sytuacja, jeśli przyjrzeć się całemu województwu mazowieckiemu. Do 38 powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych wpłynęło łącznie 4 213 wniosków o ukaranie za łamanie obostrzeń – nieuzasadnionego przemieszczania się, publicznego gromadzenia się, wchodzenia do parków i lasów oraz nieprzestrzegania kwarantanny. Ukarano 718 osób na łączną kwotę 2,6 mln zł.

Posłuchaj podcastu

Wyjątkowo aktywni byli policjanci z Otwocka, miasta liczącego kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. Tamtejsi funkcjonariusze skierowali do powiatowego sanepidu 731 wniosków o ukaranie obywateli, a więc tylko o 300 mniej, niż liczącej sobie ponad 2 mln osób Warszawie. Urzędnicy za zasadne uznali 2 wnioski.

Po drugiej stronie barykady usadowił się sanepid w Radomiu, który na 368 wniosków nałożył 302 kary na kwotę ponad 136 000 zł.

Zobacz także: Szef Sanepidu przyłapany bez maseczki nie przyjął mandatu. „To sankcja ze stanu wyjątkowego, którego nie mamy” 

Czy kary za łamanie obostrzeń mają sens?

Tagi: koronawirus