Pogoda
02.05.2016 09:47

Sklepy internetowe będą zamykane w niedziele?

„Solidarność” przygotowała projekt ustawy o zakazie handlu w niedziele. Przepisy postulują zamykanie nie tylko fizycznych placówek, ale także sklepów internetowych. Wśród dotkniętych zapisami może być Allegro i serwisy ogłoszeniowe.

Sklepy internetowe będą zamykane w niedziele?
foto: materiały prasowe

W reakcji na proponowane przepisy branża handlowa stwierdziła, że związek zawodowy rozpoczął walkę o prawa pracownicze dla serwerów. „Solidarność” odpowiedziała, że objęcie zakazem sklepów internetowych to celowy zabieg, mający zmniejszyć prawdopodobieństwo odnalezienia przez duże sieci handlowe furtki umożliwiającej obejście przepisów.

Jak wynika z pierwszego artykułu projektu, zakaz handlu w niedziele miałby dotyczyć placówek handlowych. Opis ten kojarzony jest z opisem fizycznych sklepów, dlatego też dalej ustawa precyzuje, co według jej twórców określane jest jako „placówka”.

"

Należy przez to rozumieć wszelkie instytucje i podmioty gospodarcze, których główną działalnością jest działalność handlowa hurtowa i/lub detaliczna (...) w formie sklepów, stoisk, magazynów, hurtowni, (...) biur zbytu oraz w formie sklepów internetowych. "

W wypowiedzi dla serwisu money.pl współautor treści proponowanej ustawy doprecyzował, że zakaz powstał z myślą o wykonywaniu w niedziele jakichkolwiek prac fizycznych. Taka interpretacja nie byłaby groźna dla sklepów internetowych (proces sprzedaży realizowany jest przez program, nie pracownika), gdyby nie dodatkowe uściślenie podane przez Alfreda Bujarę, szefa Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”.

"

Sklepy internetowe będą objęte zakazem handlu, ale dotyczyć ma on jedynie kwestii związanej z fizyczną pracą taką, jak dostawa towaru czy jego pakowanie. Nie może też dojść do samej transakcji. "

Ostatni zakaz sprawia, że w przypadku przyjęcia proponowanej ustawy przez sejm polskie sklepy internetowe, ale także serwisy aukcyjne i serwisy z ogłoszeniami musiałby na niedziele wyłączać użytkownikom możliwość kupowania. Nie brakuje także opinii przedstawicieli branży handlowej, że może to oznaczać konieczność wyłączania systemu sklepu.

„Solidarność” przekonuje, że przepisy w takim brzmieniu powstały, by chronić pracowników dużych sklepów internetowych, takich jak Amazon – praca w centrum logistycznym odbywa się każdego dnia tygodnia. Zakaz pracy w niedzielę dotknąłby także internetowe sklepy spożywcze, które obsługują klientów w weekendy.

Zanim ustawa trafi do rozpatrzenia przez posłów, musi przejść przez dwa etapy wstępne. 1000 podpisów niezbędne jest do przedłożenia inicjatywy marszałkowi sejmu, 100 tys. wyrazów poparcia przez obywateli jest sygnałem dla parlamentu, że projekt jest ważny dla społeczeństwa i może (ale nie musi) zająć się jego rozpatrzeniem.

Zakaz handlu dla sklepów internetowych w niedzielę może im przynieść ogromne straty i przyczynić się do transferowania pieniędzy za granicę – strony funkcjonujące w innych krajach nie będą objęte przepisami, a klienci będą mogli złożyć zamówienie natychmiast, nie czekając na rozpoczęcie się dni roboczego.

Migracja za granicę to także najszybszy sposób na obejście przepisu przez polskie sklepy. Wystarczy, że zaczną prowadzić działalność na Cyprze lub w innym kraju znanym z przyjaznej polityki podatkowej, by z ich zysków cieszył się tamtejszy fiskus.

Co myślicie o nakazie zamykania sklepów internetowych na niedzielę?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet