Pogoda
11.07.2020 13:56

Smarował flety własną spermą i rozdawał je dzieciom. Za obrzydliwy czyn trafi za kraty

Odrażające zachowanie 61-latka. Mężczyzna ejakulował na instrumenty, które następnie rozdawał swoim podopiecznym. Został schwytany i trafi do więzienia. 

Flet
foto: Africa Studio/Shutterstock

Nie zawsze autorytet w jakiejś dziedzinie musi być automatycznie autorytetem moralnym. Najlepszym dowodem tego twierdzenia jest głośna sprawa kompozytora, flecisty i wieloletniego nauczyciela ze Stanów Zjednoczonych, który dokonywał ohydnych czynów. Na szczęście jego proceder został wykryty i muzyk wiele lat spędzi w więzieniu. 

Sperma na fletach - muzyk usłyszał wyrok

Jak podaje portal The Mercury News 61-letni John Edward Zeretzke usłyszał wyrok w sprawie, która dotyczyła obrzydliwego rytuału. W 2009 roku Zeretzke założył grupę muzyczną "Flutes Across the World" ("z fletem dookoła świata").  W ciągu 11 lat pracował z kilkoma tysiącami dzieci z USA. Poza tym organizacja działa między innymi na Haiti, Filipinach, w Hondurasie i rezerwatach rdzennych mieszkańców Ameryki. W marcu 2019 roku oskarżono go o czyny lubieżne, których dokonywał na swoich podopiecznych. Po ponad rocznym śledztwie stanął przed sądem i przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów. 

Zabawa w chowanego
Zabawa w chowanego
Przeczytaj także Kolejny sukces braci Sekielskich. Ilu widzów widziało już film "Zabawa w chowanego"?

Główne zarzuty przeciwko muzykowi to molestowanie seksualne dzieci. Nie był typowym przestępcą dokonującym czynów pedofilskich. Zeretzke dopuszczał się wykorzystywania nieletnich bez rzeczywistego dotykania swoich ofiar. Żeby osiągnąć swoje zamiary, nie musiał być też bezpośrednio w obecności dzieci. Zastępczyni prokuratora generalnego Amanda Casillas przedstawiła przed sądem dowody, które jasno mówiły o tym, co robił mężczyzna. Prokuratura znalazła bowiem nagrania i zdjęcia, na których widoczne było, jak Zeretzke wytryskuje nasienie na flety swoich uczniów. Robił to w pokojach hotelowych w pobliżu szkół lub w swojej rezydencji. 

Pewnego razu... w Hollywood
Pewnego razu... w Hollywood
Przeczytaj także „Pewnego razu... w Pedowood”. Przerobione plakaty w Los Angeles oskarżają Polańskiego o pedofilię

To jednak niejedyne zarzuty. Zeretzke podczas lekcji pocierał ramiona dzieci, masował im plecy i szeptał swoim ofiarom do ucha, że są ładne. W dokumentacji dowodowej jest również zapis internetowej rozmowy nauczyciela z inną osobą, której opowiadał o swoich zbrodniach, tłumacząc, że za pośrednictwem nasmarowanego spermą fletu, spełniał swoje pragnienia i fantazje seksualne. Wymieniał też ze swoim rozmówcą zdjęcia ofiar grających na naznaczonych przez niego fletach.

Spider-Man
Spider-Man
Przeczytaj także Nastolatek przebrany za Spider-Mana za pomocą Tindera zwabił, a następnie pobił rzekomego pedofila

Ofiarami zboczeńca padło pięć dziewczynek ze szkół podstawowych na terenie kalifornijskich hrabstw Orange i Los Angeles. Prokurator generalny Kalifornii Xavier Becerra wyraził swoje oburzenie zachowaniem nauczyciela gry na flecie.

"

W naszym społeczeństwie nie ma miejsca na zbrodnie przeciwko dzieciom. Nie będziemy tolerować tego rodzaju zachowań w naszych szkołach ani nigdzie indziej w naszym stanie. Nasi uczniowie zasługują na to, aby móc kształcić się w bezpiecznym środowisku, a my będziemy nadal wykorzystywać pełną władzę prawa, aby ścigać każdego, kto wykorzystuje dzieci. "

Sąd skazał pedofila na 18 lat więzienia za wykorzystywanie seksualne dzieci i produkowanie pornografii dziecięcej. To jednak nie koniec. Przeciwko Zeretzke'mu toczą się postępowania federalne w sprawie przestępstw pedofilskich. Od 6 listopada 2015 do 28 maja 2016 roku probował nakłonić osobę nieletnią do seksu. Natomiast w sierpniu 2017 roku pojechał na Filipiny, by uprawiać seks z 12 -letnią dziewczynką, której wysyłał pornografię dziecięcą za pośrednictwem konta na Facebooku. Prawdopodobnie w przyszłości wyrok flecisty znacznie się wydłuży. 

Jak powinno karać się przestępców seksualanych?

YouTube
YouTube
Przeczytaj także Afera pedofilska na YouTube. Uciekają reklamodawcy, serwis zbanował 400 kanałów w 48 godzin

Zobacz też: Watykan wszczyna postępowanie wobec kolejnego polskiego biskupa. Tuszował pedofilię? 

Tagi: Newsy