Spike Lee porównał Donalda Trumpa do Adolfa Hitlera: "Stoi po złej stronie historii"

25.01.2021 10:24
Spike Lee - Oscary 2020 Fot. Rex Features/East News

Spike Lee został uhonorowany prestiżową nagrodą filmową. Reżyser wygłosił mowę, w której nawiązał do zamieszek na Kapitolu. Porównał w niej Donalda Trumpa do Adolfa Hitlera.

24 stycznia 2021 roku Spike Lee został nagrodzony przez New York Film Critics Circle nagrodą specjalną za swój najnowszy film - krókometrażówkę "New York New York". Przy okazji odbierania nagrody, postanowił wygłosić mowę, w której nie zabrakło ostrych słów na temat byłego prezydenta USA Donalda Trumpa.

Spike Lee porównał Trumpa do Hitlera

To, że w ostatnich kilku tygodniach Donald Trump nie jest zbyt popularny nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale również na całym świecie wiedzą chyba już wszyscy. Głównie chodzi o mowę z 6 stycznia 2021 roku, którą były prezydent wygłosił, nie mogąc pogodzić się z przegraną w wyborach. Zdaniem politologów Trump zachęcił swoich zwolenników do ataku na Kapitol - siedzibę  Kongresu Stanów Zjednoczonych. W wyniku zamieszek zginęło 5 osób.

Polecamy

Tymi wydarzeniami od wielu tygodni żyją całe Stany. Jak podaje Deadline, Spike Lee postanowił więc nawiązać do zamieszek na Kapitolu i zachowania Trumpa w przemowie z okazji otrzymania nagrody za "New York New York". Filmowiec otrzymał wyróżnienie od Martina Scorsese, a potem nie szczędząc słów ustawił Trumpa w jednym szeregu z Adolfem Hitlerem i podobnymi mu dyktatorami.

To był bardzo smutny dzień w historii Ameryki. Jesteśmy teraz na rozdrożu… Proszę was wszystkich, bądźcie bezpieczni. To nie jest gra… A prezydent Agent Orange przejdzie do historii tuż obok Hitlera.

Na zakończenie Lee stwierdził, że politycy, którzy stanęli po stronie Trumpa, są "po złej stronie historii". Rządy Trumpa zakończyło zwycięstwo Joe Bidena, który został 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych. Mimo zwycięstwa reprezentanta Demokratów naród amerykański jest nadal podzielony. Nie wszyscy obywatele cieszą się, że Trump nie jest już głową USA.

Polecamy

Słowa Lee są mocne, ale to nie pierwszy raz, kiedy zamieszki na Kapitolu porównano do działań nazistów. Podobne zdanie na ten temat ma Arnold Schwarzenegger.

Polecamy

Oprócz krytyki Trumpa Lee wyraził wdzięczność za nagrodę New York Film Critics Circle. Mówił o swojej karierze, podkreślając, że od samego początku starał się tworzyć filmy zaangażowane społecznie, pokazując systemowy rasizm funkcjonujący w Stanach Zjednoczonych. Podziękował też wszystkim, którzy pomagali mu za i przed kamerą od czasu jego nauki w szkole filmowej na Uniwersytecie Nowojorskim, po dziś. Film "New York New York" powstał podczas pandemii koronawirusa. Przez wiele osób uznawany jest za list miłosny do tytułowego miasta.

Polecamy
Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.