Supertajfun Haishen zbliża się do Japonii. Ewakuowano już ponad 200 tys. mieszkańców

07.09.2020 13:27
Supertajfun Haishen zbliża się do Japonii. Ewakuowano już ponad 200 tys. mieszkańców Fot. Shuttenstcok (zdjęcie poglądowe)

Ponad 200 tys. mieszkańców Japonii otrzymało nakaz ewakuacji z obszarów zagrożonych zbliżającym się tajfunem Haishen. Eksperci spodziewają się, że żywioł jest jednym z najsilniejszych w tym regionie w ostatnich latach.

Do końca 2020 roku zostało jeszcze cztery miesiące, a data już stała się synonimem wszelkich nieszczęść, kataklizmów i zła, które dzieje na świecie. Pożary w Australii, epidemia koronawirusa, kryzys i pożar w Czarnobylu to tylko początek. Silne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Turcję, eksplozja sześciu wulkanów na raz w Indonezji, wyjątkowo żarłoczna szarańcza w Afryce i wybuch wulkanu Merapi na wyspie Jawa w Indonezji nie kończą tej tragicznej wyliczanki.15 sierpnia 2020 ogniste tornado nawiedziło Kalifornię, a niedawno Huragan Laura dotarł do wybrzeży Ameryki.

Supertajfun Haishen atakuje Japonię i Koreę Południową

Tajfun Haishen jest pierwszym supertajfunem 2020 roku. Już dziś, 7 września 2020 roku uderzy w Japonię i Koreę Południową. Prognoza JTWC przewiduje, że tajfun Haishen osiągnie 260 km/h, co odpowiada huraganowi 5 kategorii.

Przeczytaj także

Na początku września 2020, tuż przed weekendem, tajfun Maysak uderzył w Półwysep Koreański i Japonię. Wiatr wiał z prędkością do 140 km/h i powalił dziesiątki drzew, uszkodził domy i pojazdy pojazdów. W Korei Południowej zginęły dwie osoby, ewakuowano 2,2 tys. mieszkańców, a prądu nie miało ponad 120 tys. domostw. Dane z Korei Północy pozostają tajemnicą.
Kilka dni później w regionie pojawił się kolejny, jeszcze groźniejszy supertajfun, który zmierza w kierunku południowych wybrzeży Japonii oraz Półwyspu Koreańskiego.

Japońskie władze wystosowały do mieszkańców komunikat, w którym Japońskiej Agencji Meteorologicznej informuje:

Ludzie z obszarów dotkniętych tajfunem nie powinni wahać się przed ewakuacją ze swoich domów, nawet jeśli obawiają się zarażenia koronawirusem.

Do ewakuacji wezwano mieszkańców 100 tys. domostw, kilka tysięcy zostało już pozbawionych prądu. Tajfunowi towarzyszy wiatr, który osiąga nawet 250 km/h.

- informuje agencja Reuters.

Odwołano 500 lotów jak również wiele kursów pociągów. Ze zbiorników retencyjnych spuszczana jest woda, aby przygotować się na możliwą powódź. Sytuacja doprowadziła również do zamknięcia fabryk, szkół i przedsiębiorstw w zachodniej Japonii. Ponad 200 tys. mieszkańców Japonii otrzymało nakaz ewakuacji, a łącznie około 8 mln osób w regionie Kiusiu na południu kraju powinno opuścić swoje domy.

Tajfun Haishen, który pojawił się kilka dni po tajfunie Maysak, jednym z najsilniejszych w regionie w ostatnich latach. Możliwe są rekordowe opady, wysokie fale wzdłuż wybrzeża oraz powodzie na obszarach nisko położonych.
Źródło: Reuters

Zobacz również: Ksiądz spadł na 300-letni dąb. Krzyknął "Jezus Maria!" i przeżył

Romana Makówka
Romana Makówka Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.