Symulator Permanentnej Inwigilacji pozwala stalkować mieszkańców całego miasta
30.06.2020 18:22
Symulator Permanentnej Inwigilacji pozwala stalkować mieszkańców całego miasta Fot. materiały prasowe Ultimate Games

„Nie wytrzymam! Permanentna inwigilacja!” – ten cytat z„Seksmisji” kiedyś śmieszył, dziś zaś przyprawia o dreszczyk niepokoju. Jesteśmy śledzeni na każdym kroku, zarówno w internecie, jak i w rzeczywistym świecie. Mówi o tym polska gra City Eye, w której wcielamy się w operatora monitoringu miejskiego i nasyłamy policję na osoby nie zachowujące się zgodnie z oczekiwaniami.

Polska to kraj symulatorami płynący. Część z nich odniosła ogromny komercyjny sukces, zwracają się z nawiązką już w kilka godzin po premierze – tak było chociażby z Symulatorem Dilera Narkotyków, który rozchodził się na Steam jako towar pierwszej jakości.

Twórcy do zapewnienia realizmu symulacji podeszli bardzo poważnie: konsultantem merytorycznym został raper skazany za dilerkę, a sama gra doczekała się darmowej próbki na wywołanie apetytu na kolejną, pełną działkę.

Przeczytaj także

City Eye na pierwszy rzut oka wydaje się być grą mniej kontrowersyjną, niż Drug Dealer Simulator – im więcej jednak o tytule wiemy, tym więcej niepokoju się pojawia. I to związanego z rzeczywistością, a nie samą grą.

City Eye – przerażający Symulator Permanentnej Inwigilacji

City Eye pozwoli analizować obraz pochodzący z sieci miejskich kamer. Do obowiązków graczy będzie należało wychwytywanie popełnianych przestępstw i wysyłanie do nich służb, a także na przykład zdalne przeczesywanie miasta w celu znalezienia osób poszukiwanych.

Przełączaj się między kamerami, zaznaczaj przeciwników, rób zdjęcia i nie pozwól by występek uszedł im płazem. Uważna obserwacja oraz precyzyjna nawigacja to klucz do sukcesu i bezpieczeństwa obywateli.

W prolog City Eye można zagrać już teraz, i to za darmo. Pełna wersja gry ma pojawić się jeszcze w 2020 roku.

Zobacz także: Symulator Prezydenta 3650. Podpisuj szybko ustawy, albo zostaniesz poinformowany, że złożyłeś rezygnację 

Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.