Pogoda
26.06.2019 11:24

Stworzyła kultowe polskie komiksy. Teraz jej prace wylądowały na śmietniku

Szarlota Pawel to jedna z najpopularniejszych polskich ilustratorek. Stworzyła kultowy komiks "Jonka, Jones i Kleks". Teraz pamiątki po niej wylądowały na śmietniku.

Szarlota Pawel, pierwsza dama polskiego komiksu
MIECZYSLAW WLODARSKI/REPORTER

Szarlota Pawel to legendarna polska ilustratorka i twórczyni komiksów. Jest autorką serii komiksowej "Jonka, Jonek i Kleks", która ukazywała się na łamach pisma "Świat Młodych". Nic więc dziwnego, że Pawel nazywana jest "pierwszą damą polskiego komiksu". Rysowniczka zmarła w 2018 roku, pozostawiając po sobie swoje prace. Okazuje się jednak, że ostatnio w jednym z warszawskich śmietników znaleziono pamiątki po artystce.

Zobacz także: Comixyfy - polska sztuczna inteligencja do zmiany filmów w komiksy

Szarlota Pawel: pamiątki po autorce "Kleksa" znalezione na śmietniku

Informacja o pamiątkach po Pawel na śmietniku pojawiła się na Facebooku i w błyskawicznym tempie obiegła całą sieć. Fani twórczości Szarloty i wielbiciele komiksów byli oburzeni.

Avengers vol. 1 #1
Avengers vol. 1 #1
Przeczytaj także Ukradziono kolekcję komiksów wartą 42 tysiące dolarów. Wśród łupów było oryginalne wydanie 1. numeru "Avengers"

Okazuje się, że na skrzyżowaniu warszawskich ulic, Niegolowskiego i Felińskiego, stał kontener, a w w nim m.in.: komiksy, rysunki i stare gazety, których właścicielką była Pawel.

"

Byłem niedaleko, podjechałem. Dużo osób miało w torbach różne rzeczy: książki, notatki, szkice. Dużo było jeszcze w kontenerze, wziąłem garść notatek i książki. Kilka minut później kontener zabrał transport na śmietnisko. Reszta przepadła - napisał Andrzej Włudecki, fan artystki, w jednej z grup na Facebooku. "

Jak podaje Fakt.pl, pan Andrzej, wraz z innymi wielbicielami komiksów, próbowali uratować jak najwięcej rzeczy. Nie wszystko jednak udało się ocalić. Informacja o całej sprawie dotarła także do polskich wydawców komiksów. Jeden z nich dotarł na miejsce.

"

Na miejsce dojechałem niestety za późno, w chwilę po tym, gdy samochód z kontenerem odjeżdżał. Chciałem uratować te rzeczy, przekazać później do jakiegoś archiwum lub muzeum, bo pani Pawel stworzyła jeden z moich ulubionych komiksów z dzieciństwa. (...) Była osobą pogodną, uśmiechniętą i szkoda by było, aby pamiątki po niej, świadectwo jej pracy, trafiły na śmietnik - powiedział Radosław Bolałek, właściciel wydawnictwa Hanami, w rozmowie z "Faktem".  "

To smutne, że pamiątki po takich artystach przepadają. Fani Pawel z bólem serca muszą przyjąć zaistniałą sytuację.

Zobacz także: Były menadżer Stana Lee został aresztowany za znęcanie się nad starszymi osobami

Które polskie komiksy czytaliście najchętniej?

Katarzyna Leszczyńska
Tagi: Warszawa Komiks