TOP 10 najmocniejszych aut hybrydowych
28.07.2016 09:30
TOP 10 najmocniejszych aut hybrydowych Fot. materiały prasowe

Połączenie silnika spalinowego z elektrycznym zapewnia nie tylko znaczne oszczędności na paliwie, ale daje możliwość wygenerowania także większej mocy. Dlatego producenci tak chętnie zaczęli stosować to rozwiązanie.

Auta hybrydowe nie są już żadną nowością. Jedna z marek już dobrych parę lat temu postawiła wszystkie karty właśnie na to rozwiązanie. Mowa o Toyocie, której ponad jedna trzecia sprzedawanych samochodów napędzanych jest właśnie takim tandemem. W Polsce hybrydy powoli zyskują na popularności. Auris właśnie w takiej odmianie w pierwszym półroczu 2016 roku odnotował wzrost sprzedaży o ponad 123%, znajdując więcej niż 2 tysiące nabywców.

Zdaniem Toyoty, hybrydy powstały z myślą o zniwelowaniu niedoskonałości płynących z niskiej sprawności jednostek spalinowych. Oto ranking najmocniejszych aut według tego producenta:

10. Lexus LS 600h – 438 KM

lexus_ls_600h_1 Fot. foto: materiały prasowe

Ma być synonimem najwyższej formy luksusu, podkreśleniem czego jest wyrafinowany napęd hybrydowy. To chętnie wybierana propozycja przez właścicieli flot. Pod jego maską skrywa się 5-litrowe V8 , wspomagany przez silnik elektryczny. Układ napędowy oferuje łączną moc 438 KM, czyli o 80 KM więcej od BMW i8. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 6,3 sekundy. Producent obiecuje średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym na poziomie 9,3 l/100 km. W swoim garażu takie auto mają takie osoby jak Paul McCartney oraz król Monako – Albert II.

9. Lexus LC 500h – 470 KM

lexus_lc_500h_1 Fot. foto: materiały prasowe

LC ma wyznaczać zupełnie nowe standardy w gamie tej marki. Auto wyróżnia się opływową, agresywną, luksusową i szykowną karoserią. To wynik prac designerów zainspirowanych współczesnym wzornictwem. Jednak i inżynierowie dopięli swego. Lexus napędzany jest przy wykorzystaniu 3,5-litrowej jednostki V6 oraz elektrycznego silnika. Łączna moc układu to 470 KM. Sprint od 0 do 100 km/h trwa mniej niż 5 sekund.

8. BYD Tang – 505 KM

byd_tang Fot. foto: materiały prasowe

Nowocześnie wyglądający SUV korzysta z 2-litrowego benzynowego silnika doładowanego o mocy 205 KM oraz dwóch motorów elektrycznych generujących po 150 KM każdy. To daje łączną moc 505 KM, czyniąc go najszybszym SUV-em hybrydowym na świecie. Największe jednak wrażenie robi swoją niewygórowaną ceną, która potrafi rozbudzić wyobraźnię niejednego potencjalnego klienta. Ceny BYD Tang startują z pułapu 48 000 dolarów.

7. Honda NSX – 550 KM

honda_nsx Fot. foto: materiały prasowe

Fani marki i motoryzacyjni puryści musieli uzbroić się w cierpliwość, wyczekując na następcę legendarnego modelu NSX. Nowa generacja nosi tę samą nazwę, co protoplasta, którego kres produkcyjny nastąpił w 2005 roku. Następca pojawił się dekadę później – zadebiutował na targach motoryzacyjnych w Genewie w 2015 roku. Honda jest wprawiana w ruch dzięki hybrydowemu tandemowi składającemu się z 3,5-litrowej jednostki V6 oraz trzech silników elektrycznych. Dwa z nich napędzają przednie koła, a trzeci umieszczony jest pomiędzy silnikiem a skrzynią biegów. Moc oscyluje wokół 550 KM.

6. Porsche 918 – 889 KM

porsche_918 Fot. foto: materiały prasowe

Do napędu flagowego modelu Porsche wykorzystano najnowszą technologię, czyli hybrydę, na którą składają się 4,6-litrowe V6 oraz dwa silniki elektryczne. Napędzane na obie osie auto generuje moc 889 KM. Pierwsza trzycyfrowa liczba na prędkościomierzu pojawia się już po 2,8 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 340 km/h. Producent szczyci się także niskim zużyciem paliwa, które w trybie ekologicznym w cyklu mieszanym może wynosić 3 l/100 km.

5. McLaren P1 – 903 KM

mclaren_p1 Fot. foto: materiały prasowe

Brytyjczycy także postawili na „podwójną moc hybrydy”. Silnik V8 twin-turbo o pojemności 3.8 litra i mocy 727 KM wspomagany jest przez 176-konny agregat elektryczny. W efekcie auto oferuje łączną moc 903 KM i 979 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Pierwsza „setka” to kwestia 2,8 sekundy, 200 km/h pojawia się 4 sekundy później, podczas gdy przy 350 km/h włącza się elektroniczny ogranicznik prędkości. Każdy z 375 egzemplarzy został sprzedany, a średnia cena auta wynosiła 1,6 miliona dolarów.

4. Ferrari LaFerrari – 950 KM

ferrari_laferrari Fot. foto: materiały prasowe

„Świętą trójkę hipersamochodów” zamyka Ferrari. W końcu LaFerrari to bezpośredni konkurent 918 i P1. Napędza je 6,3-litrowe V12 o mocy 789 KM oraz silnik elektryczny legitymujący się wartością 163 KM, co daje łączną moc 950 KM. Sprint do 100 km/h ze startu zatrzymanego trwa 2,9 sekundy. Włosi zdecydowali się wyprodukować jedynie 499 egzemplarzy. Jeden z nich należy do Ferdinanda Piecha, byłego szefa Volkswagen Group i ojca Bugatti Veyrona.

4. Icona Vulcano – 950 KM

icona_vulcano Fot. foto: materiały prasowe

Włoskie biuro projektowe opracowało model Vulcano. Pojazd zaprezentowano w 2013 roku. Napędzany jest układem hybrydowym, czyli silnikiem V8 o mocy 790 KM i 160-konnym motorem elektrycznym. Hipersportowe coupe w zaledwie 9 sekund osiąga prędkość 200 km/h. Icona Vulcano ma być produkowana w bardzo skromnej liczbie dwóch sztuk rocznie, przy czym cena każdej z nich startuje z pułapu 2 milionów euro.

2. Toyota TS050 Hybrid – 1000 KM

toyota_ts050_hybrid Fot. foto: materiały prasowe

To trzecie wydanie japońskiego bolidu. Startuje w trwającym sezonie wyścigów długodystansowych FIA WEC. W stosunku do poprzednika wyróżnia się napędem hybrydowym. W miejscu wolnossącego benzyniaka pojawiła się 2,4-litrowa „V-szóstka” wyposażona w doładowanie typu twin-turbo, wspierana przez dwa silniki elektryczne. Łączna moc wynosi zatem aż 1000 KM.

1. Koenigsegg Regera – 1500 KM

koenigsegg_regera Fot. foto: materiały prasowe

Na szczycie „łańcucha pokarmowego” znalazł się produkt rodem ze Szwecji. Potężna Regera napędzana jest podwójnie doładowaną 5-litrową jednostką V8, wspieraną przez 3 silniki elektryczne. Sam benzyniak generuje 1115 KM. Koenigsegg osiąga pierwsze 100 km/h już po 2,8 sekundy i jest w stanie rozpędzić się nawet do prędkości 410 km/h. Zastosowaniu pojemnych baterii i technologii plug-in zawdzięcza możliwość pokonania do 35 kilometrów wyłącznie na napędzie elektrycznym. Takie auto to wydatek „jedynie” 1,9 miliona dolarów!

I jak tu nie lubić hybrydowych samochodów?

Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.