Pogoda
08.06.2020 15:40

Tematów maturalnych szukano w sieci przed startem egzaminu. Z powodu wycieku matura zostanie powtórzona?

Na dwie godziny przed rozpoczęciem matury z języka polskiego w sieci zaczęto wyszukiwać odpowiedzi na pytania, jakie pojawiły się na egzaminie, przytaczając je w dokładnie takim brzmieniu, w jakim trafiły na arkusze. Czy Centralna Komisja Egzaminacyjna unieważni egzamin i trzeba będzie zdawać go jeszcze raz?

Matura 2020
foto: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Tematy maturalne są ściśle strzeżone i do ostatniego momentu znane tylko członkom komisji. Zarówno nauczyciele przeprowadzający egzamin dojrzałości, jak i sami uczniowie, dowiadują się jakie zagadnienia wybrał CKE w chwili otwarcia oplombowanych kopert.

Jak wynika jednak z danych wyszukiwania Google, pierwsze zapytania dotyczące maturalnych tematów wybranych na egzaminy zaczęły pojawiać się na kilka godzin przed egzaminem. Do prawdopodobnego wycieku doszło w Białymstoku, gdzie kwerendy związane z maturą zaczęły pojawiać się już po godz. 6:00.

matura
matura
Przeczytaj także Próbne egzaminy ósmoklasisty i próbne matury odbędą się przez internet

Przed rozpoczęciem egzaminu hasło „wesele elementy fantastyczne” było wpisywane także w Warszawie. Google nie podaje publicznie dokładniejszych danych lokalizacyjnych, ale w swojej bazie danych ma zapisane nawet kto dokładnie dokonywał takich wyszukiwań (zakładając, że nie korzystano z trybu incognito). Centralna Komisja Egzaminacyjna zastanawia się, jak zareagować na wieści o prawdopodobnym wycieku pytań.

Pytania maturalne wyciekły przed egzaminem. Trzeba go będzie powtórzyć?

W arkuszu zadań maturalnych z języka polskiego pojawił się taki temat do napisania wypracowania:

"

Jak wprowadzenie elementów fantastycznych do utworu wpływa na przesłanie tego utworu? Rozważ problem i uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do podanych fragmentów Wesela, do całego dramatu Stanisława Wyspiańskiego oraz do wybranego tekstu kultury. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 wyrazów. "

Drugim zadaniem do wyboru była interpretacja wiersza Anny Kamieńskiej pod tytułem „Daremne”.

Oba zadania spoczywały w zabezpieczonych kopertach na start, wygląda jednak na to, że część zdających dowiedziała się o nich znacznie wcześniej. Tak wygląda wykres pokazujący liczbę zapytań „wesele elementy fantastyczne” 8 czerwca 2020, w dniu przeprowadzenia egzaminu. Widać wyraźnie, że poszukiwania zaczęły się po godz. 6:00, a więc na trzy godziny przed startem matury.

matury_wyciek_02

Kwerenda pojawiła się najpierw w woj. podlaskim, w Białymstoku, jeszcze przed rozpoczęciem matury była także wyszukiwana w województwie mazowieckim. Tutaj wyszukiwania były jednak bardziej rozproszone i Google nie podaje w związku z tym, z jakich miast i miejscowości szukano tematów maturalnych.

Ktoś jeszcze przed maturą szukał także dokładnego tematu wypracowania, zapisanego słowo w słowo z tym z arkusza.

Wzrost liczby wyszukiwań trudno uznać za przypadek: to dowód na to, że tematy wyciekły jeszcze przed maturą. Przed Centralną Komisją Egzaminacyjną stoi teraz ciężka decyzja: czy uznać, że pojawienie się kwerend nie miało związku z egzaminem, czy też przyjąć, że doszło do wycieku i konieczne jest przeprowadzenie matury z języka polskiego raz jeszcze. W tym drugim przypadku najbardziej zagrożony jest Białystok, w którym matura może zostać powtórzona we wszystkich szkołach w mieście, oraz Warszawa i inne miasta z województwa mazowieckiego.

Być może CKE będzie próbować otrzymać od Google dane osób, które dokonywały wyszukiwań, do tego jednak niezbędne będzie wszczęcie śledztwa przez służby i oficjalne wystąpienie do giganta o przekazanie informacji.

Zobacz także: Wyłączą internet, żeby uczniowie nie ściągali 

Czy z powodu przecieku maturę powinno się powtórzyć?