Top 10 najlepszych historii X-Men. Które pojawią się w MCU?

Sergiusz Kurczuk
15.12.2017 14:47
Top 10 najlepszych historii X-Men. Które pojawią się w MCU? Fot. materiały prasowe

Po przejęciu praw autorskich do postaci mutantów przez Disneya ich obecność w kinowym uniwersum Marvela jest tylko kwestią czasu. Które historie o X-Men mogą zostać przeniesione na duży ekran?

Wielu fanów MCU marzyło o tej chwili od dawna. Do tej pory uniwersum stworzone przez Marvel Studios może pochwalić się ponad 30 superbohaterami, jednak wszystkim, którzy czytali komiksy, brakowało obecności X-Men i Fantastic Four. Po kupieniu 21st Century Fox przez Disneya, moment, w którym zobaczymy większość komiksowych herosów w jednym filmie, wydaje się być coraz bliżej. Do tej pory o mutantach powstało kilka produkcji: trylogia z początku XXI wieku, nowe podejście do X-Menów, które prawdopodobnie zakończy się wraz z premierą „Dark Phoenix” oraz spin-offy z Wolverinem w roli głównej. Wszystkie te filmy w większej lub mniejszej mierze czerpały z komiksowego świata. 

Jak po wchłonięciu 21st Century Fox przez Disneya potoczą się losy X-Men? Postanowiliśmy zebrać najlepsze papierowe historie dotyczące mutantów, które z powodzeniem mogłyby pojawić się w kinowej wersji. Pomijamy to, co zostało już pokazane (lub ponownie zostanie pokazane) w poprzednich produkcjach, czyli „Dark Phoenix Saga”, „God Loves, Man Kills”, „First Class”, „Days of Future Past” oraz „Age of Apocalypse”

1. Mutant Massacre

Mutant Massacre Fot. foto: materiały promocyjne

Mr. Sinister wraz z grupą zwaną Marauders zamierza wyplenić nowojorskie kanały z ukrywających się tam mutantów, zwanych Morlockami. Masakrę postanawiają powstrzymać X-Men, X-Factor, New Mutants, Power Pack, Thor i Daredevil. Jest to jedna z klasycznych historii z lat 80. o mutantach. 

Filmowa wersja mogłaby być całkiem ciekawą próbą uchwycenia konfliktu, który toczy się między mutantami. Oczywiście zamiast X-Factor i Power Pack można by użyć innych herosów istniejących już w MCU. Film na podstawie „Mutant Massacre” byłby dobrym wprowadzeniem postaci Mr. Sinistera, chociaż pojawiły się plotki, że ten złoczyńca ma wystąpić w sequelu „Deadpoola”. 

2. Onslaught Saga

Onslaught_Marvel_Universe_Vol_1_1 Fot. foto: materiały promocyjne

Zło kryjące się we wnętrzu profesora Xaviera łączy się z mroczną naturą Magneto. W ten sposób rodzi się potężna istota znana jako Onslaught. Szybko okazuje się, że Onslaught staje się wielkim zagrożeniem dla całego uniwersum. Kiedy X-Men nie dają rady powstrzymać wroga, do akcji wkracza Fantastic Four, Avengers i reszta herosów z komiksowego świata.

Adaptacja historii Onslaughta wydaje się ciekawym pomysłem, jednak musiałby się pojawić w momencie, w którym w MCU X-Men i Fantastic Four funkcjonują na dobre. Oprócz całkiem nowego zagrożenia widzowie mogliby po raz kolejny obejrzeć film opowiadający o specyficznej więzi Professora X i Magneto. 

3. Asgardian Wars

Asgardian Wars Fot. foto: materiały promocyjne

X-Men w Asgardzie pojawili się oczywiście za sprawą Lokiego. Wraz z Alpha Flight musieli pokonać niecną intrygę uknutą przez boga kłamstw. Loki postanawia się zemścić i ponownie ściąga mutantów do krainy bogów. Storm zostaje nową boginią piorunów, a Enchatress przypadkowo przenosi do Asgardu również New Mutants, dzięki którym udaje się pokonać przybranego brata Thora.

Oczywiście po wydarzeniach z filmu „Thor: Ragnarok” trudno byłoby zrealizować film dziejący się w Asgardzie, ale być może w przyszłości bóg piorunów odzyska swój dawny dom. Przy okazji widzowie mieliby do czynienia z bardzo ciekawym połączeniem bohaterów, którzy na pierwszy rzut oka do siebie nie pasują. 

4. House of M

House of M Fot. foto: materiały promocyjne

Po rozpadzie Avengers, Scarlet Witch cierpi na załamanie nerwowe, w wyniku którego tworzy zupełnie inną rzeczywistość. W nowym świecie dominują mutanci. Wanda, Quicksilver i Magneto grają kluczowe role w tej historii - stają się rodziną królewską, której służą inni herosi. Na jakiś czas alternatywna rzeczywistość zastąpiła kanoniczny świat znany jako Earth-616. Wszystko wróciło do normy, kiedy Scarlet Witch postanowiła odwrócić swoje działania.

Film na podstawie „House of M” odwróciłby całe uniwersum do góry nogami, ale mógłby być całkiem ciekawą odskocznią od dość zachowawczych produkcji Marvel Studios. Widzowie mieliby okazje zobaczyć dobrze znanych bohaterów w zupełnie innych rolach. 

5. Messiah Complex

Messaiah complex Fot. foto: materiały promocyjne

„Messiah Complex” to następstwo historii ukazanej w „House of M”. Scarlet Witch jednym zdaniem wymazuje moce większości mutantów na świecie. Sytuacja zmienia się, kiedy rodzi się pierwsza od lat osoba z genem X. Najważniejsze grupy mutantów, którzy nie stracili mocy oraz ich zatwardziali przeciwnicy rozpoczynają wyścig po noworodka. Od tego, kto pierwszy dotrze do dziecka, zależy przyszłość osób naturalnie obdarzonych niesamowitymi zdolnościami.

Kinowa wersja musiałby być sequelem „House of M” lub połączaniem obu tych historii w jednym filmie. Produkcja prezentowałaby przekrój zachowań mutantów oraz ukazałaby ich dramat na skraju wyginięcia. 

6. Brood Saga

Brood Saga Fot. foto: materiały promocyjne

Kosmiczna historia ukazująca walkę X-Men z przypominającymi ksenomorfy obcymi, pasożytującymi na swoich ofiarach. Wraz z mutantami w śmiertelnej przygodzie bierze udział Carol Danvers, czyli Ms. Marvel.

Adaptacja tej komiksowej opowieści mogłaby być utrzymana w klimacie horroru ze względu na przerażającą rasę Brood. Poza tym byłaby to wspaniała okazja do połączenia X-Men z innymi kosmicznymi herosami uniwersum - Captain Marvel, a nawet Strażnikami Galaktyki.

7. Astonishing X-Men

Astonishing X-Men Fot. foto: materiały promocyjne

W tym wypadku mamy do czynienia z całym runem, a nie wycinkiem większej historii. Rozpoczął go w 2004 roku reżyser filmu „Avengers” Joss Whedon. Dzięki tej serii X-Men zostali przywróceni do dawnej chwały. W drużynie pojawili się Cyclops, Emma Frost, Beast, Kitty Pryde, Colossus i oczywiście Wolverine. Komis wprowadził jednak wiele zupełnie nowych i ciekawych postaci.

Pomysł na film o mniej klasycznym składzie X-Men nie jest takim złym założeniem. W podobnym kierunku poszli twórcy ostatnich filmów o mutantach. Jednocześnie byłby to wspaniała okazja do zaprezentowania postaci, które jeszcze nie wystąpiły w żadnej produkcji o superbohaterach. 

8. Fall of Mutants

Fall of Mutants Fot. foto: materiały promocyjne

Historia, która skupia się na trzech grupach mutantów, pokazuje stopniowo narastającą niechęć do osób obdarzonych genem X. Dochodzi do tego, że rząd postanawia rejestrować mutantów pod przymusem użycia siły. Co ciekawe władze chętnie korzystają z usług dawnego Bractwa Złych Mutantów, którzy postanowili się zrehabilitować, polując na nowego przywódcę X-Men - Magneto.

Filmowa wersja świata, który nienawidzi mutantów, byłby bardzo dobrym wprowadzeniem bohaterów do uniwersum MCU. Co prawda pomysł na ukazanie dobrej strony Magneto już był, ale do tej pory filmowy mistrz magnetyzmu nie był jeszcze liderem grupy. 

9. Secret Invasion

Secret Invasion Fot. foto: materiały promocyjne

Komiksowy event skupia się w równej mierze na wszystkich herosach Marvela. Nie jest to historia stricte o mutantach, ale są oni jej bardzo ważną częścią. Okazuje się, że od dłuższego czasu Ziemię opanowują powoli zmiennokształtni kosmici znani jako Skrulle. W tajemnicy podszywają się pod superbohaterów, prowadząc planetę ku zagładzie. Bohaterowie coraz bardziej nie wiedzą, komu ufać. 

To jedna z najbardziej prawdopodobnych historii komiksowych, która może w najbliższym czasie zostać przeniesiona na kinowe ekrany. Problem polega jednak na tym, że wielu fanów uważa film „Captain Marvel” za adaptację „Secret Invasion”. Być może produkcja o Carol Danvers będzie jedynie wprowadzeniem Skrulli do MCU i w przyszłości zobaczymy jeszcze film przypominający „Wojnę Bohaterów”. Tym razem konflikt byłby jednak na kosmiczną skalę. 

10. Avengers vs X-Men

Avengers vs X-Men Fot. foto: materiały promocyjne

Całkiem świeży event z komiksowego uniwersum Marvela. Po powrocie na Ziemię Phoenix Force wywołuje wojnę między największymi superbohaterami Ziemi i grupą mutantów. 

Fani MCU po informacjach dotyczących przejęcia 21st Century Fox przez Disneya od razu pomyśleli o „Avengers vs X-Men” w kontekście nowego filmu. Przyczyna konfliktu grup w kinowej wersji oczywiście mogłaby być zupełnie inna niż w komiksie. Jednak czy byłaby to dobra historia wprowadzająca mutantów do MCU, czy może lepiej wykorzystać ją nieco później?

Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.