Trump zlecił stworzenie 250 pomników "amerykańskich bohaterów". Wśród nich rasiści i osoby urodzone poza USA

19.01.2021 13:56
Trump zlecił stworzenie 250 pomników "amerykańskich bohaterów". Wśród nich rasiści i osoby urodzone poza USA Fot. MANDEL NGAN/AFP/East News

Koniec prezydentury Donalda Trumpa przebiega podobnie, jak cała jego kariera - głośno i tandetnie. Prezydent USA zlecił postawienie 250 pomników w "Ogrodzie Bohaterów". Niektóre postaci wybrane przez Trumpa są nieco zaskakujące.

Trump zlecił postawienie 250 pomników dla amerykańskich bohaterów

Już 20 stycznia 2021 roku Joe Biden zostanie zaprzysiężony jako nowy prezydent Stanów Zjednoczonych. Z tego względu Donald Trump korzysta do granic możliwości ze swoich prezydenckich uprawnień i w poniedziałek 18 stycznia wydał polecenie zbudowania "Ogrodu amerykańskich bohaterów". 

Polecamy

Trump wyjawił swoje pierwsze plany już latem 2020 roku, ale nowe, oficjalne polecenie zawiera nawet listę 250 pomników, które mają zostać postawione, by uczcić amerykańskich bohaterów. To bardzo długa, całkiem nieskładna i zaskakująca lista muzyków, gwiazd kina, literatury, sportu i polityki. Łączy je jedno - wszyscy bohaterowie są martwi. 

Wśród muzyków znaleźli się Johnny Cash, Miles Davis, Aretha Franklin, Billie Holliday, Frank Sinatra, Ray Charles, Elvis Presley i Whitney Houston, natomiast Humphrey Bogart, Bob Hope i Jimmy Stewart są reprezentantami Hollywood, którzy mają zostać uczczeni. 

Polecamy

Są również bardzo zaskakujące nazwiska, takie jak gospodarz programu "Jeopardy" Alex Trebek, który był Kanadyjczykiem, czy brytyjski reżyser Alfred Hitchcock. Na liście są również Hannah Arendt, niemiecka profesor politologii, która przestrzegała przez kulturą kultu (coś, co cechowało prezydenturę Trumpa), a także Woody Guthrie, który lata temu napisał protest song przeciwko ojcowi Trumpa, Fredowi. 

Pomniki Kobe'ego Bryanta, Jackie'ego Robinsona i Rosy Parks mają stać obok monumentów ku chwale jawnych rasistów, Johna Wayne'a i Walta Disneya, a historyczny rdzenny Amerykanin Siedzący Byk będzie czczony obok człowieka, który wypędził jego ludzi z ich ziem, prezydenta Ulyssesa S. Granta.

Trump wyjaśnił, że ogród jest odpowiedzią na usuwanie pomników generałów Konfederacji i Krzysztofa Kolumba z powodu protestów Black Lives Matter. Porównał konstrukcję parku do budowy Wieży Wolności po atakach z 11 września:

Utrzymuję amerykańską tradycję. Kiedy upadają monumenty ku naszym ojcom założycielom i gigantom z przeszłości, postanawiam założyć nowy narodowy projekt, który ma na celu odnowienie i celebrację naszej przeszłości. 

Na razie nieznane jest miejsce Narodowego Ogrodu, ani koszt jego budowy. Jest też możliwość, że nowy prezydent Joe Biden zablokuje budowę parku, a pieniądze wyda na bardziej palące problemy związane z pandemią. Albo uhonoruje ponad 400 tysięcy osób zmarłych z powodu COVID-19 w USA. 

Polecamy
Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.