Pogoda
02.04.2020 16:46

Two Point Hospital: mściwy odpoczynek w idealnym świecie pełnym chorób [RECENZJA]

Jeśli nie możemy kogoś pokonać w prawdziwym życiu, pozostaje nam osiąganie wiktorii w świeci wyimaginowanym. W czasie epidemii jako zaworu bezpieczeństwa można użyć gry Two Point Hospital, w którym leczenie chorób wydaje się proste i przyjemne. Przynajmniej na początku.

Two Point Hospital
foto: materiały prasowe Two Point Studios

Dzięki Two Point Hospital każdy z nas może stać się mistrzem ciętej medycznej riposty. Zadaniem gracza jest bowiem zarządzanie działaniem szpitala umiejscowionym w dość specyficznym świecie, w którym choroby wywołują raczej uśmiech, niż przerażenie.

Widząc zwiększającą się z dnia na dzień liczbę chorych na COVID-19 warto zakazać rękawy i wziąć kontroler w swoje ręce, żeby pokrzyżować szyki szerzącym się w wirtualnym świecie zarazom. To klasyczne połączenie przyjemnego z pożytecznym: podczas sesji z grą można zapomnieć się na długie godziny, co pozwala nie tylko się zrelaksować, lecz także odciągnąć myśli od prawdziwej epidemii, z którą nie uda nam się uporać tak szybko, jak z tymi trapiącymi świat Two Point Hospital.

Przygodę z grą zaczynamy od zera, czyli pustego budynku oraz pokaźnej sumy na koncie. Naszym zadaniem jest stworzenie działającego szpitala, w którym pacjenci będą bezbłędnie diagnozowani, a następnie leczeni. Poziom realizmu jest co prawda z założenia niski, jako że celem Two Point Hospital jest przyprawianie o uśmiech a nie ból głowy, jednak nawet taki uproszczony model wystarczy, żeby mieć pełne ręce roboty.

two_point_hospital_02

Dobrze działający szpital musi być bowiem odpowiednio rozplanowany, tak by przepływ pacjentów pomiędzy gabinetami diagnostycznymi i zabiegowymi oraz dyspozytorniami leków był jak najlepszy i najkrótszy. Chorzy muszą być obsłużeni i wyleczeni, zanim dokuczające im schorzenie stanie się śmiertelne i na korytarzach prowadzonego przez nas szpitala pojawi się wyrzut sumienia w postaci ducha odstraszającego nowych klientów.

Two Point Hospital: lek na bóle domowej kwarantanny

Zapewnienie odpowiedniej logistyki to tylko połowa sukcesu: nasi wirtualni pracownicy to też ludzie i potrzebują przerw i wypoczynku. Należy im więc zapewnić odpowiednio wyposażone pomieszczenie socjalne, w którym będą mogli zregenerować się po obsłużeniu tłumów pacjentów oraz uważnie sprawdzać cechy osobowości, gdyż mogą nam pomagać bądź sprawiać zauważalne problemy.

Komputerowi chorzy także mają swoje potrzeby. Szpital ma nie tylko leczyć, lecz także dbać o ich ciała oraz dusze. Należy więc zadbać, żeby mogli zaspokoić pragnienie i głód oraz móc poradzić sobie z trawiennymi konsekwencjami posiłków. Pacjent znudzony to nieszczęśliwy pacjent, do zadań gracza należy więc także zapewnienie rozrywki czekającym na wizytę w gabinecie.

two_point_hospital_03

Efektem ubocznym dopieszczania pacjentów jest konieczność sprzątania po zabawie oraz dbanie o wszelkie atrakcje rozświetlające mroki chorobowej egzystencji. Doglądania wymagają także używane do diagnostyki i leczenia maszyny, których wraz z postępami i możliwością diagnozowania kolejnych jednostek przybywa coraz więcej. Jeden gabinet wyspecjalizowany radzi sobie z tylko jedną przypadłością.

Im bardziej więc jesteśmy wtajemniczeni w świat gry, tym więcej elementów do żonglowania (na maksymalne zaangażowanie się we wszystkie nie wystarczy nam czasu ani środków) jest nam podsuwane, dzięki czemu Two Point Hospital nie nudzi szybko powtarzalnością rozbudowy każdego kolejnego szpitala.

Koronawirus sprawia, że jak nigdy wcześniej potrzebujemy odskoczni od codzienności, zwłaszcza jeśli spędza się ją nie wychodząc z domu. Nawet jeśli poddając się izolacji uda się uciec od ryzyka zarażeniem COVID-19, to nie sposób będzie schować się przed wszechobecnymi informacjami na temat zarazy. Dotyczy to zarówno czytelników, jak i osób przekazujących te wiadomości: monotematyczność mediów daje się we znaki naprawdę wszystkim.

two_point_hospital_04

Two Point Hospital pozwala zabić klina klinem. Wieczorne sesje z grą pozwoliły mi odreagowywać dziesiątki tekstów napisanych o koronawirusie. Jestem pewny, że w taki sam sposób pozwolą choć na parę chwil zapomnieć o faktach, które w nich przeczytaliście.

Gra w wersji na komputery PC pokazała się jeszcze w 2019 roku; na konsolach działa od końca lutego 2020 roku. Gra jest ukłonem w stronę fanów Theme Hospital; za jej powstanie odpowiadają bowiem twórcy 20-letniego już tytułu, który bawił niecodziennym podejściem do szpitali starszą generację graczy. To tytuł dla wszystkich, którzy chcieliby odpocząć od smutków epidemii przy okazji mszcząc się na chorobach w sprawiający prawdziwą przyjemność sposób.

Tagi: Newsy