Pogoda
16.10.2018 20:05

Twórcy pracowali po 100 godzin w tygodniu nad „Red Dead Redemption 2”? Rockstar odpowiedział

Takich słów w jednym z wywiadów użył współzałożyciel studia Rockstar, Dan Houser. Spotkało się to ze sporym niezadowoleniem ze strony społeczności graczy, którzy stwierdzili, że twórcy byli „wykorzystywani”. Firma odpowiedziała na zarzuty.

Red Dead Redemption 2
foto: materiały prasowe

Do premiery „Red Dead Redempiton 2” zostało już niewiele czasu, więc twórcy gry rozpoczęli promowanie gry poza branżowymi targami i pojechali w świat rozmawiać z dziennikarzami. Współzałożyciel studia Rockstar, Dan Houser, spotkał się z reporterami portalu Vulture. Twórca opowiadał oczywiście o procesie powstawania tak ogromnej produkcji, a także o tym, w jaki sposób firma radzi sobie z celebrytami, którzy występują gościnnie w ich grach (zwykle w formie krótkich cameo). W trakcie rozmowy wyjawił również, że zdarzało się kilkukrotnie, iż pracownicy Rockstar pracowali po 100 godzin w tygodniu. 

Jego słowa zostały wzięte dosłownie przez społeczność graczy oraz portale, które szybko zaczęły oskarżać Rockstar o wykorzystywanie swoich pracowników. Na social mediach rozgorzała burza, a niektórzy z komentujących na Twitterze stwierdzili, że nie tkną gry, która powstała w wyniku nadużyć ze strony pracodawcy. Houser tłumaczył jeszcze w trakcie tej samej rozmowy, że wszyscy wlali w produkcję swoje serca i poświęcili tyle, ile tylko mogli, aby dostarczyć jak najlepszą grę. Mężczyzna stwierdził również, że „Red Dead Redemption 2” było zdecydowanie najtrudniejszym projektem, nad którym pracowała firma.

Rockstar wykorzystywał pracowników?

Odzew ze strony społeczności spowodował, że studio Rockstar postanowiło wystosować oficjalne oświadczenie, w którym głos zabrał sam Houser. Twórca rozrysował nieco kontekst całej sytuacji:

"

Moja rozmowa z Haroldem Goldbergiem spowodowała sporo zamieszania. Chodziło mi o to, w jaki sposób pracowaliśmy my, jako scenarzyści i ludzie odpowiedzialni za narrację. Często prowadziliśmy rozmowy do późnych godzin, ale w taki sposób nie pracowała cała drużyna. Spędziliśmy nad grą 7 lat, a starsza drużyna, czyli ja, Mike Unsworth, Rupert Humphries oraz Lazlow, zawsze pracuje w taki sposób przez 3 tygodnie, kiedy kończymy projekt. Trzy tygodnie, nie trzy lata. Jesteśmy już razem od 12 lat i czujemy, że wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Naszym zdaniem właśnie w taki sposób tego dokonujemy - robiąc do upadłego. 

Co najważniejsze, nie oczekujemy od nikogo, aby pracował w taki sposób jak my. Patrząc na naszą firmę, mamy wielu starszych producentów, którzy harują bardzo ciężko dlatego, że to jest ich pasja, a my wierzymy, że widać ją w naszych grach. Ale ta praca ponad stan jest ich wyborem. Od nikogo tego nie oczekujemy, ani nie zachęcamy ludzi do takich poświęceń. Mamy pracowników robiących dokładnie tyle samo co ja, ale w krótszym czasie. Nikt, ani senior, ani junior, nie jest zmuszany do ciężkiej pracy. Moim zdaniem naprawdę staramy się prowadzić naszą firmę tak, by stawiać ludzi na pierwszym miejscu i zapewnić im jak najlepsze warunki. "

Red Dead Redemption 2 - kiedy premiera?

Czy cała ta ciężka praca się opłaciła? Tego dowiemy się już 26 października 2018 roku, kiedy „Red Dead Redemption 2” trafi do sprzedaży. Gra będzie dostępna na konsole Xbox One oraz PlayStation 4.

Kamil Kacperski
Tagi: Gry Red Dead Redemption