Pogoda
16.01.2020 13:46

UE chce ujednolicenia ładowarek do telefonów. Zgadnijcie, który producent protestuje

Pamiętacie czasy, gdy każdy telefon komórkowy był wyposażony w inne gniazdo ładowania i wymagał używania innej ładowarki? Dzięki UE, która zasugerowała producentom używania łącza USB, problem zniknął niemal zupełnie. Tylko jeden producent upiera się, że musi sprzedawać swoje własne, niekompatybilne kable zasilające.

ładowanie iPhone'a
foto: Shutterstock

Tam, gdzie producenci widzą szansę na duże zyski, UE widzi marnotrawstwo i powód powstawania dużej ilości elektroodpadów. Wspólnota kilka lat temu dała producentom wybór: albo z dobrej osiągną między sobą porozumienie i wprowadzą ujednolicony system ładowania, albo eurodeputowani zakasują rękawy i wprowadzą oficjalnie zmuszające ich do tego prawo.

Dyrektywa harmonizacji ustawodawstw dotyczących rynku urządzeń radiowych ostatecznie nie powstała, bo producenci grzecznie dostosowali się do sugestii UE. Dzięki temu możemy do woli zamieniać ładowarki i kable z różnych modeli. No chyba, że mamy telefon Apple.

kable do ładowania
kable do ładowania
Przeczytaj także Unia chce iść na wojnę z Apple w sprawie ładowarek

Amerykański producent od lat stawia na rozwiązania, które są odmienne od wszystkiego czego używa świat. Fani tłumaczą sobie, że pomysły Apple są lepsze, sceptycy uważają jednak, że to po prostu skok na kasę użytkowników, którzy muszą płacić krocie za oryginalne akcesoria.

UE chce wymusić ujednolicenie ładowarek. Apple nie jest zadowolone

Dzięki działaniom Unii Europejskiej przez długi czas wszystkie smartfony z Androidem można było naładować korzystając z tej samej ładowarki i kabla micro-USB. Producenci zaczęli jednak wdrażać nowość, czyli idiotoodporne gniazdo USB-C, przez co rynek uległ podziałowi: część konstrukcji tej samej marki trzymała się starszego standardu, podczas gdy modele z wyższej półki stosowały już nowsze rozwiązanie.

Obecnie w UE występują więc trzy różne standardy ładowania: micro-USB, USB-C i Lighting Apple. To dla Wspólnoty o dwa za dużo, o czym poinformowała na początku 2020 roku, zapowiadając prace nad wdrożeniem prawa zmuszającego do stosowania jednolitego standardu w sprzedawanych na terenie Unii telefonach.

Na odpowiedź Apple nie trzeba było długo czekać. Przedsiębiorstwo zasugerowało, że wprowadzenie przepisów ujednolicających sposób ładowania smartfonów przyniosłaby więcej szkód, niż pożytku i przyczyniłaby się do zwiększenie ilości elektroodpadów, jako że miliard użytkowników iPhone’ów musiałoby wyrzucić dotychczasowe ładowarki i kable i kupić nowe.

Apple dodało, że zmuszenie producentów do stosowania tego samego standardu to wyrok śmierci dla innowacyjności i postępu. Czy Unia Europejska przychyli się do tych argumentów, zobaczymy w najbliższej przyszłości.

Zobacz także: Ile płacimy za ładowanie smartfona przez rok? 

Popieracie pomysł jednej ładowarki do wszystkich telefonów?

Tagi: Mobile Apple