Pogoda
11.03.2016 10:50

UE idzie na wojnę z postarzaniem produktów

Liczby nie kłamią – rośnie liczba urządzeń domowych psujących się w pierwszych latach użytkowania. Unia Europejska chce zatrzymać ten trend nakładając na producentów dłuższe obowiązki gwarancyjne oraz nakazując informować o przewidywanej żywotności sprzętu.

UE idzie na wojnę z postarzaniem produktów
foto: Diliff, CC BY-SA 3.0

Ze statystyk udostępnionych przez niemiecki Urząd ds. Środowiska wynika, że w ostatnich latach żywotność domowego sprzętu elektronicznego wyraźnie spadła. W 2004 roku rejestrowano poważne awarie pięcioletniego lub młodszego sprzętu RTV i AGD w 3,5% przypadków; w 2013 wskaźnik ten podskoczył do 8,3%.

Średni czas działania lodówki zakupionej w 2004 roku szacowany jest na 15,5 roku; analogiczne urządzenie zakupione 9 lat później będzie służyć średnio przez 14 lat. Podobnie wygląda sprawa z pralkami, których wytrzymałość zmniejszyła się w tym samym okresie z 16 do 13 lat.

Trend coraz szybszego zużywania się widać także w przypadku sprzętu komputerowego. Użytkownik, który w 2004 roku decydował się na wymianę notebooka, w 70% zdarzeń motywował to chęcią sięgnięcia po sprzęt oferujący nowe, innowacyjne rozwiązania. 5% kupujących komputer przenośny zostało do tego zmuszonych z powodu niemożliwej do naprawienia usterki sprzętu.

Dane dla roku 2013 wyglądają zupełnie inaczej. Entuzjazm technologiczny był odpowiedzialny za 25% przypadków zakupu nowego komputera, konieczność wymiany wynikająca z awarii była przyczyną dokładnie takiej samej liczby transakcji. Dla sprzętu AGD – pralek, lodówek, zmywarek itp. – 55% wymian spowodowanych było uniemożliwiającym użytkowanie uszkodzeniem.

W rezultacie państwa Unii Europejskiej generują co roku 15 mln ton elektroodpadów. 1/3 z nich nie jest odpowiednio przetwarzana – a trzeba pamiętać, że oprócz odzyskania części surowców w ramach recyklingu często neutralizuje się odpady o dużej toksyczności, obecne w wielu sprzętach elektroniki użytkowej.

Rozwiązaniem problemów elektronicznych śmieci oraz zbyt szybko psujących się urządzeń mają być propozycje dotyczące funkcjonowania unijnej gospodarki w systemie „circular economy”. Zakładają one jak najdłuższe korzystanie z wytworzonych produktów oraz zwiększenie ilości surowców odzyskiwanych z wycofywanych sprzętów.

Odpowiedzialność za odpowiednie zaprojektowanie urządzeń spadnie na producentów – Unia chce wymóc osiągnięcie większej żywotności sprzętu i zapewnić możliwość ich naprawy (teraz często okazuje się, że koszt wymienianego podzespołu jest niemal identyczny z ceną nowego urządzenia) przez wprowadzenie dłuższego okresu gwarancyjnego.

Producenci mogą też zostać objęci kosztami utylizacji zepsutych urządzeń. Dodatkowo pojawiłby się obowiązek informowania kupujących o przewidywanej żywotności produktów oraz oferowania części zamiennych przez co najmniej 10 lat od wprowadzenia sprzętu do sprzedaży.

Jak długo pracują bezproblemowo Wasze urządzenia?

Michał Tomaszkiewicz