Ukradli auto na minuty. Policja złapała ich na gorącym uczynku w „dziupli”

26.07.2019 11:16
skradziony samochód PANEK|undefined Fot. materiały prasowe PANEK

PANEK CarSharing odzyskał skradzioną w Warszawie Toyotę Corollę. Złodzieje przejęli zaparkowany na Targówku samochód, używając techniki, o której wypożyczalnia nie chce rozmawiać. Najwyraźniej nie udało się wyłączyć wszystkich zabezpieczeń, gdyż auto odzyskano zanim zostało rozebrane na części.

Samochody wypożyczane na minuty cieszą się w całej Polsce coraz większym zainteresowanie. Floty pojazdów oferowanych klientom stale się poszerzają, powstają także podmioty oferujące tylko i wyłącznie auta elektryczne.

Filozofia współdzielenia zamiast posiadania najlepiej widoczna jest na przykładzie hulajnóg elektrycznych. Po polskich miastach śmiga już tysiące takich pojazdów, które są używane jako zamiennik komunikacji miejskiej.

Przeczytaj także

Publicznie dostępne pojazdy kuszą złodziei, którzy widzą w nich łatwy łup. Jak pokazuje historia kradzieży Toyoty Corolli należącej do PANEK CarSharing, pozory mylą.

Ukradli samochód na minuty i chcieli sprzedać na części. Policja złapała ich w dziupli

Złodziejom udało się dezaktywować przynajmniej część zabezpieczeń ukrytych w aucie przez PANEK CarSharing. Wypożyczalnia nie chce zdradzać szczegółów ze względu na toczące się śledztwo, nie zamierza także podpowiadać inny złodziejom, co złapany na gorącym uczynku sprawca zrobił nie tak.

Samochód wypożyczalni zniknął z parkingu na warszawskim Targówku. Policja odnalazła go w dziupli w Wołominie. Zatrzymano jedną osobę, sprawa jednak jest rozwojowa i można spodziewać się kolejnych aresztowań.

27-latek został przesłuchany i już usłyszał zarzuty przyjęcia do ukrycia pojazdu pochodzącego z przestępstwa. Czyn, jakiego się dopuścił, zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 5

Maciej Panek, Prezes i właściciel PANEK S.A., nie kryje zadowolenia z udaremnienia kradzieży.

Byliśmy przygotowani na taką sytuację, wiedzieliśmy, że do kradzieży doszło także w innej firmie CarSharingowej w Warszawie. Od 19 lat zajmujemy się wypożyczaniem samochodów, mamy więc doświadczenie w walce ze złodziejami i wyłudzeniami. W strukturach PANEK S.A. jest grupa osób, która w razie sytuacji związanych z bezpieczeństwem floty interweniuje. Niezależnie od pory dnia powoływany jest sztab kryzysowy. Mamy pracowników technicznych, którzy przez 24 godziny na dobę opiekują się naszymi samochodami oraz zewnętrzny monitoring.

Wypożyczalnia zdradziła, że zastosowane w samochodach systemy zostały opracowane w taki sposób, żeby były odporne na wiele metod kradzieżowych. PANEK zabezpiecza też poszczególne podzespoły i części, żeby trudniej było je odsprzedać w przypadku udanej kradzieży.

Pojazdy są monitorowane i regularnie i przez całą dobę sprawdzane. Wypożyczalnia dziękuje także użytkownikom i przychodniom, którzy zgłaszają podejrzane sytuacje. Być może właśnie dzięki takim informacjom udało się namierzyć ukradziony samochód.

Zobacz także: Wypożyczalnia samochodów na minuty wstrzymuje działalność. Nie może doliczyć się 100 luksusowych samochodów 

 

Michał Tomaszkiewicz|undefined
Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
TOP 5
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.