Pogoda
27.02.2019 11:43

Uwaga na nowy zwyczaj pasażerów samolotów. Wrzucają na szczęście monety do silnika

Myślicie, że klaskanie po lądowaniu jest głupie? Nie doceniacie kreatywności przesądnych pasażerów – rejs linii Lucky Air został odwołany po tym, jak jeden z podróżujących wrzucił do silnika na szczęście dwie monety. Miało to zapewnić bezpieczną podróż.

samolot na lotnisku
foto: materiały prasowe

To nie jest odosobniony przypadek – chęć zapewnienia sobie szczęśliwego startu i lądowania poprzez kupienie łaskawości silnika darowanymi mu monetami wydarzyła się już w Chinach czwarty raz. Najmniej szczęścia mają linie Lucky Air – to już drugi incydent tego rodzaju, jaki przytrafił się przewoźnikowi. Na dodatek do szło do niego na tym samym połączeniu.

Możliwe niebezpieczeństwo wykryli mechanicy, którzy znaleźli w okolicach silnika dwie monety. Poinformowali o tym natychmiast załogę, mając w pamięci poprzednie wydarzenia. Ta grzecznie zapytała, czy któryś z pasażerów ma z tym coś wspólnego – do wrzucenia do silnika monet na szczęście przyznał się 28-latek.

W rezultacie lot Airbusa A320neo między Anqing i Kunming odwołano, a silnik samolotu musiał przejść przegląd techniczny. Linia lotnicza musiała też zająć się 161 pasażerami, którzy nie wylecieli z lotniska.

pilot
pilot
Przeczytaj także Pilot napisał na niebie podczas lotu testowego, że mu się nudzi. I dorysował dwa penisy [WIDEO]

Wrzucił na szczęście monety do silnika samolotu. Linia lotnicza musiała odwołać lot

Chińczycy są bardzo przesądnym narodem – udowodnił to mężczyzna, który wydał kilka milionów dolarów na tablice rejestracyjne składające się z samych ósemek, traktowanych w Państwie Środka jako symbole szczęścia.

Mężczyzna, który postanowił w nieortodoksyjny sposób zapewnić pomyślność swojego lotu, został aresztowany na 7 dni. Linia lotnicza zapowiedziała, że będzie domagać się od niego zwrócenia kosztów odwołania rejsu oraz przeprowadzenia przeglądu silnika.

Zobacz także: >> Pasażer nagrał katastrofę samolotu [WIDEO] <<

Straty wycenione są wstępnie na 140 000 juaonów, czyli około 80 000 zł. Czy dzięki temu monety na szczęście będą lądować raczej w fontannach, niż w silnikach samolotów – nie wiadomo.

Jesteście przesądni?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele