Pogoda
21.07.2020 14:21

Uważajcie na szybkie ładowarki. Zhakowane mogą podpalić wam telefon

Zhakowane szybkie ładowarki mogą podpalić telefon. Ten nowy rodzaj ataku, nazwany „BadPower”, polega na podmianie oprogramowanie sterującego pracą ładowarki. Nowy firmware ma za zadanie celowo doprowadzać do przegrzania i samozapłonu podłączonych smartfonów.

ładowanie smartfona
foto: Shutterstock

Więcej, szybciej, lepiej – ta maksyma przyświeca nie tylko producentom kontynuacji filmowych hitów, lecz także inżynierom tworzącym nowy sprzęt. Jednym z największych problemów, z jakim muszą sobie radzić konstruktorzy, jest zapewnienie odpowiedniej szybkości uzupełniania energii w akumulatorach.

Intensywne korzystanie ze smartfona może sprawić, że nie wytrzyma on nawet jednego całego dnia bez ładowania. W takich przypadkach przydaje się szybkie ładowanie i możliwość uzupełnienie sporej części energii w minuty, a nie godziny.

dziewczyna śpiąca z telefonem na poduszcze
dziewczyna śpiąca z telefonem na poduszcze
Przeczytaj także 14-latka zabita przez telefon. Eksplodował na poduszce przy jej twarzy

Szybkie ładowarki są szybkie, gdyż pracują z dużą mocą, często sięgającą kilkudziesięciu watów. Taka wartość wystarczy, żeby z pożytecznych gadżetów stały się niszczycielami światów potencjalnym zagrożeniem dla sprzętu: wystarczą źle dobrane parametry pracy, żeby uszkodzić ładowany sprzęt.

Niebezpieczne szybkie ładowarki. Po zhakowaniu mogą niszczyć podpięty sprzęt

Nowoczesne ładowarki dostosowują się do smartfonów, które są do nich podpięte, w razie potrzeby ograniczając stosowane napięcie i natężenie do poziomów bezpiecznych dla telefonu. Wystarczy jednak pogrzebać w oprogramowaniu, żeby postawić ten proces na głowie i wprowadzać ustawienia przewyższające możliwości smartfona.

W praktyce pokazali to Chińczycy, którym za pomocą odpowiednio przerobionej szybkiej ładowarki udało się postawić w płomieniach kilka modeli telefonów. Według ich ustaleń, podatnych na zhakowanie było 18 z 35 przebadanych szybkich ładowarek

Co najważniejsze, zmiany oprogramowania w ładowarce można dokonać zdalnie, po przejęciu kontroli nad sprzętem który jest nią ładowany. Część z przebadanych modeli nie miała możliwości wymiany firmware, z punktu widzenia użytkowników jest więc bezpieczna.

Badacze nie podali do publicznej wiadomości spisu szybkich ładowarek zagrożonych zhakowaniem.

Zobacz także: Internetowi żartownisie zhakowali gigantyczny ekran LED Arkadii