Pogoda
09.03.2019 16:25

W Urzędzie Gminy Polkowice wykopywano kryptowaluty?

Jak informuje strona Polkowice.eu, burmistrz gminy złożył do prokuratury zawiadomienie dotyczące wszczęcia procedury karnej przeciwko kilku byłym pracownikom, którzy rzekomo mieli wykopywać kryptowaluty w trakcie pracy. 

Kryptowaluty
foto: shutterstock.com

W czwartek 7 marca 2019 roku do Prokuratory Rejonowej w Lubinie wpłynęło zawiadomienie o wszczęcie postępowania karnego w sprawie o spowodowanie szkody w majątku gminy przez kilku byłych pracowników Urzędu Gminy Polkowice. Zawiadomienie zostało złożone przez samego burmistrza Polkowic, Łukasza Puźnieckiego. Jak podaje portal Polkowice.eu, głównym powodem samych podejrzeń było rzekome podłączenie urządzenia do kopania kryptowaluty w miejscu pracy i korzystanie z energii Urzędu Gminy.

W Urzędzie Gminy Polkowice rzekomo kopano kryptowaluty

Urządzenie do kopania bitcoinów miało pracować nieprzerwanie na przestrzeni około 12 miesięcy, a konkretnie na przełomie 2017 i 2018 roku. Według rachunków z portalu Polkowice.eu oznacza to, że gmina mogła stracić nawet kilka tysięcy złotych, które pochłaniało urządzenie do kopania kryptowaluty. Sama "kopalnia" zniknęła z terenu Urzędu Gminy niedługo po ogłoszeniu wyniku wyborów samorządowych, które odbyły się na terenie całej Polski w listopadzie 2018 roku. 

polskie godło i logo kryptowaluty Americanbit
polskie godło i logo kryptowaluty Americanbit
Przeczytaj także Orzeł z polskiego godła wykorzystany jako logo kryptowaluty

Jak podaje serwis Polkowice.eu, zniknęła jednak tylko dlatego, że nowe władze gminy były zaintrygowane kosztami rachunków za prąd, które generowało pomieszczenie z kopalnią bitcoinów. Jak wspomnieliśmy, odnalezienie rzekomego urządzenia spowodowało, że zostało ono natychmiast usunięte z terenu urzędu, a sprawa trafiła w końcu do Prokuratury Rejonowej w Lubinie. 

Jaka kara za kopanie kryptowalut?

Ciężko powiedzieć, jaka kara grozi byłym pracownikom urzędu, gdy okaże się, że są winni używania swojego miejsca pracy w celu kopania kryptowalut. Podobne sytuacje miały miejsce m.in. w Rosji i Chinach. Tam osoby były skazywane na wyrok od 3,5 do 5 lat więzienia. Aczkolwiek warto zauważyć, że systemy prawne w Rosji i Chinach są zgoła inne od polskiego wymiaru sprawiedliwości. 

O komentarz w sprawie poprosiliśmy Urząd Gminy Polkowice oraz burmistrza Polkowic, pana Łukasza Puźnieckiego. Rzecznik prasowy urzędu potwierdził informacje podane w artykule, pisząc, że do złożenia zawiadomienia skłoniła burmistrza Łukasza Puźnieckiego analiza rachunków za energię elektryczną, pobieraną m. in. w pomieszczeniu, w którym stało urządzenie do pozyskiwania kryptowaluty. Urządzenie to działało co najmniej kilka miesięcy obok biurka jednego z urzędników.

Kamil Kacperski
Tagi: Duperele