Czy nastąpi koniec świata? W kierunku Ziemi z gigantyczną prędkością zbliża się burza słoneczna

Romana Makówka
12.09.2018 16:07
Czy nastąpi koniec świata? W kierunku Ziemi z gigantyczną prędkością zbliża się burza słoneczna Fot. shutterstock.com

Jak donoszą naukowcy z amerykańskiej agencji rządowej NOAA (Amerykańskiej Narodowej Administracji do spraw Oceanu i Atmosfery) Ziemię czekają w najbliższym czasie ogromne zmiany w polu magnetycznym. Mogą powstawać niespodziewane zorze polarne, a także zakłócenia przy odbiorze sygnału GPS.

Informacje o nadchodzącej burzy słonecznej, która najlepiej widoczna ma być w dniach 11 i 12 września 2018, zaniepokoiły naukowców. Donoszą oni, że w czasie występowania zjawiska istnieje ryzyko zakłócenia w funkcjonowaniu przyrządów elektronicznych i uszkodzenia długich linii przesyłowych. Intensywne rozbłyski słoneczne mogą powodować efekty podobne do napromieniowania od wybuchu jądrowego. Tu oczywiście należy dodać, że w pewnym stopniu chroni nas przed tym atmosfera, ale problem mogą mieć astronauci i pasażerowie samolotów (ci drudzy oczywiście w mniejszym stopniu).

Jak powstaje burza słoneczna?

Cała sytuacja spowodowana jest przez dziurę w tak zwanej koronie słonecznej. W ogromnym uproszczeniu jest to ciemniejszy obszar w koronie słonecznej (ponad biegunami Słońca) z polem magnetycznym otwartym na tyle, by wydobywał się z nich wiatr słoneczny. Dziura koronalna, która powstała między 7 a 8 września 2018 jest niestety zwrócona w stronę Ziemi, co ma spowodować, że wiatr słoneczny dotrze do nas powodując różnego rodzaju anomalie.

Jakie konsekwencje może mieć burza słoneczna?

Zakładając najbardziej czarny scenariusz - grozi nam globalna awaria linii wysokiego napięcia i transformatorów, a tym samym pozbawienie ludzkości elektryczności i bieżącej wody. Niektórzy mówią wręcz o zupełniej apokalipsie. W takim przypadku, w ciągu kilku dni, dotychczas znana nam cywilizacja, może legnąć w gruzach.

foto: STANISLAW KOWALCZUK/East News Fot. foto: STANISLAW KOWALCZUK/East News

Inny ze scenariuszy zakłada wymieranie niektórych zwierząt. Istnieje teoria, według której spadające z nieba bez wyraźnego powodu ptaki, setki ton martwych ryb wyrzuconych przez morza i oceany na plaże, masowa śmierć krabów, rozgwiazd i homarów w Anglii miały związek z docierającymi do ziemi burzami słonecznymi.

Doktor James Close, psychiatra i hematolog, już jakiś czas temu przeanalizował wydaną do tej pory literaturę z zakresu heliobiologii, a swoje spostrzeżenia opublikował w piśmie „Proceedings of the Royal Society”. Naukowiec jest pewien, że ten sam czynnik, który wywołuje zorzę polarną zakłócając pole geomagnetyczne, może powodować u ludzi problemy ze zdrowiem i psychiką. W czasie burzy słonecznych występuje więcej morderstw, samobójstw, gwałtów i innych przestępstw.Z jego badań wynika również, że podczas burz magnetycznych ludzie mogą odczuwać szereg nieprzyjemnych objawów, takich jak:

  • nerwowość
  • niepokój
  • pobudzenie
  • drażliwość
  • senność
  • wyczerpanie
  • zaburzenia pamięci
  • kołatanie serca
  • mdłości
  • bóle głowy

Ludzie częściej doznają też zawałów, udarów i nagłych zatrzymań krążenia.

foto: PIOTR DZIURMAN/REPORTER/East News Fot. foto: PIOTR DZIURMAN/REPORTER/East News

Czy zorza polarna będzie widoczna w Polsce?

Zjawisko zorzy polarnej wiąże się z burzami magnetycznymi, zwanymi również burzami słonecznymi. Obecna burza, która zbliża się do Ziemi z gigantyczną prędkością otrzymała status II stopnia (w pięciostopniowej skali).

Najsilniejszą dotychczas burzę słoneczną odnotowano w 1859 roku. Wówczas zorze polarne były widoczne w krajach Ameryki Południowej – Meksyku, Kubie, a także w Europie. W Polsce również można będzie obserwować zorzę polarną wywołaną przez burzę słoneczną. Jak twierdzą naukowcy największe szanse na ujrzenie zorzy polarnej mamy 11 i 12 września 2018.

Romana Makówka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.