"W pustyni i w puszczy" jest rasistowskie? Tak uważa poseł Lewicy, który chce usunięcia książki z listy lektur szkolnych

05.03.2021 13:28
Książka "W pustyni i w puszczy" Fot. shutterstock.com; zdjęcie poglądowe

Gdula zarzuca "W pustyni i w puszczy" rasizm i uważa, że książka nie powinna być omawiana w szkole przez dzieci. Wiceszef MEiN mu odpowiedział.

Jak podaje PAP, Maciej Gdula (Lewica) uważa, że książka "W pustyni i w puszczy" jest przesycona rasizmem i powinna zniknąć z listy lektur szkolnych, albo powinna być krytycznie omawiana dopiero w liceum. W tej sprawie zareagował wiceszef MEiN Tomasz Rzymkowski, który podkreśla, że dzieło noblisty wychowało pokolenia Polaków.

Polecamy

"W pustyni i w puszczy" jest rasistowskie? Tak uważa poseł lewicy, który chce usunąć książkę z listy lektur szkolnych

Książka "W pustyni i w puszczy" jest na liście lektur obowiązkowych w szkole podstawowej dla klas 4-6. Gdula o swoimi wątpliwościami dotyczących "W pustyni i w puszczy" Henryka Sienkiewicza dzielił się w mediach i na Twitterze. Polityk wyznał dla PAP:

Ja tej książki długo nie czytałem, czytałem ją wtedy, kiedy była lekturą, a teraz, kiedy czytała ją moja córka, to jest to jednak taka bardzo szkodliwa lektura. Jest w niej nie tylko rasistowski język, język, który dzisiaj razi np. użycie słowa "Murzyn", ale tam są same rasistowskie klisze dotyczące osób czarnych. To jest podane jako coś oczywistego, przezroczystego, naturalnego, dzieciom, które są w momencie kształtowania swoich postaw tzn. mają te 10-11 lat. Nie wierzę w to, że ta książka jest czytana w podstawówce krytycznie, bo też te dzieci trochę nie mają do tego na razie narzędzi.

Polityk zaznaczył, że "książka po prostu szkodzi, bo wdraża odruchy negatywne, czy pełne uprzedzeń wobec osób czarnych, a w polskich szkołach są czarne dzieci."

Zdaniem polityka, należy rozpocząć dyskusję nad książką Henryka Sienkiewicza.

Warto się zastanowić albo nad usunięciem "W pustyni i w puszczy", z listy lektur szkolnych, albo nad przesunięciem tej książki na jakieś późniejsze lata, żeby mogła być czytana krytycznie.

Jako oznakę rasizmu w "W pustyni w puszczy" Gdula podał przykład jednego z bohaterów. Według niego, Kali jest osobą mająca skłonność do przemocy i która musi być tamowana przez białych, albo jako osoba ograniczona czy osoba leniwa.

Wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski w rozmowie z PAP odniósł się do propozycji posła Lewicy.

Na +W pustyni i w puszczy+ wychowała się pokolenia Polaków. Powieść naszego noblisty Henryka Sienkiewicza jest stałym elementem kanonu nie tylko humanistyki, ale również wychowania, kształtowania postaw wśród młodych ludzi.

Wiceminister uważa, że profesor Gdula próbuje w ten sposób za wszelką cenę zaistnieć i "coraz to dalej idące postulaty składa w imię rewolucyjnego zacietrzewienia, aby dotychczasowy świat zamienić w perzynę".

Aleksandra Degórska
Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.