Pogoda
27.06.2016 11:25

Weegree One – polski asystent w ciele robota

Siri, Cortana, Asysynt Google – giganci branży IT pracują nad inteligentnymi pomocnikami w telefonach, mającymi ułatwić użytkownikom załatwianie spraw. Polacy z Weegree poszli o krok dalej - umieścili opracowanego przez siebie asystenta w ciele humanoidalnego robota.

Weegree One – polski asystent w ciele robota
foto: EAST NEWS

Jeśli wygląd maszyny wydaje się Wam znajomy, mogliście już widzieć go w akcji – to robot Pepper, który między innymi pomaga obsługiwać klientów w jednym z japońskich banków. Polacy postanowili wykorzystać już istniejącą konstrukcję i skoncentrować się na rozwijaniu oprogramowania, dzięki któremu Weegree One może komunikować się w języku polskim.

Robot reaguje na polecenia i pytania zadawane głosem. Jego twórcy – naukowcy z Politechniki Opolskiej – chwalą się, że Weegree uczy się podczas każdej konwersacji, dzięki czemu jego umiejętności komunikacyjne rosną, a zadający nawet skomplikowane pytanie może spodziewać się uzyskania adekwatnej odpowiedzi.

Weegree One ma zainteresować przede wszystkim przedsiębiorstwa, dla których podstawą działania są kontakty z klientami. Twórcy robota jako przykłady wskazują banki, sklepy, biura podróży, salony samochodowe i restauracje– zaznaczając jednak, że humanoid sprawdzi się także jako domowy pomocnik.

Wśród możliwych zastosowań dla robota podano również asystowanie osobom starszym i niepełnosprawnym – Weegree One może na przykład przypominać o konieczności zażycia dawki leków (i podać ich zestawienie na daną godzinę) czy zaprezentować listę zaplanowanych zakupów.

Informacje mogą być przekazywane głosowo oraz wyświetlane na interaktywnym ekranie.

Jeśli będzie taka potrzeba, Weegree może także zestawić wideorozmowę z człowiekiem – konstruktorzy przekonują, że ta opcja będzie szczególnie przydatna w biznesie, na przykład podczas zdalnego podpisywania kontraktów.

Robot nie ma jednak stanowić zagrożenia dla ludzkich stanowisk pracy – wręcz przeciwnie, jego działania maja odciążać personel i pozwolić mu zajmować się najważniejszymi sprawami. 

Polacy postawili na umiejętności komunikacyjne robota – Weegree jest w stanie zabawić rozmówcę konwersacją, jednak jego zdolności poruszania się ograniczają jego zastosowanie do otwartych i płaskich przestrzeni. Z przemieszczaniem się zdecydowanie lepiej radzą sobie roboty konstruowane przez Boston Dynamics – najnowsza konstrukcja, SpotMini, potrafi nie tylko sprawnie korzystać ze schodów, ale nawet umieszczać delikatne, szklane naczynia w zmywarce.

Zaprezentowanie robota Weegree One zbiegło się z czasem z pojawieniem się w Parlamencie Europejskim propozycji o uznawaniu zaawansowanych maszyn za „elektroniczne osoby”.

Weegree One został wyceniony na około 16 tys. euro.

Chcielibyście mieć takiego asystenta?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele