Pogoda
02.03.2020 11:23

Wrocław: pasażerowie samolotu z Włoch w asyście policji wsadzeni do karetek i przewiezieni do szpitala

Polskie służby z dużą stanowczością reagują na doniesienia o możliwości wykrycia COVID-19. Przekonali się o tym pasażerowie z Rzymu, który w niedzielę 1 marca 2020 wylądowali na wrocławskim lotnisku. Osoby wykazujące objawy prosto z samolotu trafiły do karetek i z pomocą policji zostały przewiezione do szpitala.

karetka pogotowia ratunkowego
foto: Damian Klamka/East News

Koronawirusa SARS-CoV-2 w Polsce oficjalnie nie ma, ale jak twierdzi minister zdrowia i jak pokazują wydarzenia ostatnich dni, jego wykrycie to tylko kwestia czasu.

Na przygotowania do odpierania groźby epidemii premier Mateusz Morawiecki przeznaczył 100 mln zł, które mogą być wydawane przez wojewodów szpitalom na zakupy sprzętu niezbędnego do zapewnienia chorym należytej pomocy. O swojej gotowości do ruszenia w bój z SARS-CoV-2 informowało także polskie wojsko.

kobieta w izolatce oddziału zakaźnego
kobieta w izolatce oddziału zakaźnego
Przeczytaj także Polska szykuje się na wojnę z koronawirusem. 100 mln zł na natychmiastowy zakup sprzętu dla szpitali, wojsko gotowe do działania

Z analiz naukowców wynika, że COVID-19 może zainfekować nawet 70% światowej populacji, a SARS-CoV-2 jest bardzo zaraźliwy, gdyż używa mechanizmów zbliżonych do tych stosowanych przez wirusa HIV. Jak niewiele trzeba, żeby wybuchła epidemia, pokazuje przykład Włoch: wystarczy, że pacjent trafił do szpitala i nie został natychmiast izolowany, żeby zachorowało kilkaset osób.

Koronawirus
Koronawirus
Przeczytaj także Koronawirus może zarazić nawet 70% ludności? Naukowcy nie mają wątpliwości

Polskie służby starają się nie dopuścić do takiej sytuacji i dlatego reagują ostro i stanowczo. Pokazał to przykład Wrocławia. W samolocie lądującym w tym mieście znajdowały się osoby, które wykazywały objawy COVID-19.

Karetki i policja na lotnisku we Wrocławiu. W samolocie z Rzymu podejrzenie COVID-19

Informacje o podejrzeniu znajdowania się na pokładzie osób zainfekowanych koronawirusem SARS-CoV-2 zostały przekazane przez załogę samolotu z odpowiednim wyprzedzeniem.

Na lotnisu czekały już trzy karetki i policja. Osoby z podejrzeniem koronawirusa zostały wyprowadzone przez służby medyczne wyposażone w specjalne kombinezony ochronne i przetransportowane do szpitala zakaźnego przy ul. Koszarowej, gdzie przeprowadzono testy na obecność SARS-CoV-2.

Szpital przez długi czas odmawiał udzielenia jakiejkolwiek informacji na temat pacjentów. W poniedziałek 2 marca 2020 przekazał, że u żadnej z przebadanych osób nie wykryto koronawirusa.

Na pokładzie samolotu z Rzymu znajdowały się 92 osoby. Dwójka pasażerów wykazujących objawy COVID-19 została przetransportowana do szpitala, pozostali zostali przebadani na miejscu. Koronawirusa, jak donosi „Gazeta Wrocławska”, nie stwierdzono.

Zobacz także: Koronawirus powodem odwołania imprez masowych w Polsce? Jest apel Naczelnej Izby Lekarskiej 

Jak oceniacie reakcję służb?

Tagi: Newsy koronawirus