Pogoda
29.03.2018 12:48

Xiaomi Redmi Note 5A z Biedronki – warto kupić?

Xiaomi, jedna z najbardziej cenionych przez łowcy okazji marek smartfonów, debiutuje w Biedronce. Za model Xiaomi Redmi Note 5A, oferujący całkiem rozsądne parametry, trzeba zapłacić 399 zł.

Xiaomi Redmi Note 5A z Biedronki
foto: kadr z wideo

Biedronka była do tej pory królestwem polskich marek elektroniki użytkowej – myPhone’a i Hykkera. W asortymencie popularnych sklepów znajdywały się zarówno supertanie modele, przeznaczone dla osób nie zamierzających zbyt intensywnie eksplorować funkcji smarfonowych kupowanego urządzenia, jak na przykład kosztujący 199 zł myPhone C-Smart IIIS, jak i telefony mogące usatysfakcjonować bardziej świadomych i wybrednych klientów. Konstrukcją tego typu był myPhone Luna II, wyceniony na 699 zł.

Xiaomi Redmi Note 5A trafi do Biedronki 3 kwietnia 2018 roku w cenie 399 zł. Nie jest to może okazja rodem z salonu Xiaomi otwartego w Krakowie, gdzie Xiaomi Redmi 4x można było dostać za 50 zł (pierwszych 20 klientów - sceny przypominały bitwę o karpia w Lidlu), ale i tak oferta jest bardzo ciekawa – tym bardziej, że podobne ceny jak do tej pory można było znaleźć tylko u sprzedawców sprowadzających telefony z Chin i nie dających zbyt dużych nadziei na respektowania prawa do gwarancji.

Xiaomi Redmi Note 5A z Biedronki – specyfikacje techniczne

Xiaomi Redmi Note 5A posiada 4 rdzeniowy procesor Snapdragon 425, którego wydajność jest wystarczająca do wszystkich podstawowych zastosowań, w tym także do gier. W bardziej wymagających tytułach można co prawda spodziewać się spadku klatek na sekundę, tytuły w które gra się niezobowiązująco, takie jak na przykład Pokemon GO, powinny pozwalać na komfortową rozgrywkę.

Xiaomi Redmi Note 5A nie będzie więc psuł radości z grania, ani przeszkadzał wolnym działaniem w uzyskiwaniu dobrych wyników. Pomaga w tym rozdzielczość, z jaką wyświetla obraz 5,5 calowy ekran – to 1280x800 punktów. Wystarczająco dużo, żeby nie musieć zbyt często przewijać ekranu podczas przeglądania stron internetowych i wystarczająco mało, żeby nie postawić układowi graficznemu Adreno 308 zbyt ciężkiego zadania w grach.

foto: kadr z wideo

Xiaomi Redmi Note 5A z Biedronki oferuje 2 GB RAM oraz 16 GB przestrzeni na pliki użytkownika. Może być ona powiększona za pomocą karty micro-SD o pojemności maksymalnej 128 GB, stosunkowo mało pojemny wewnętrzny magazyn na pliki )w którym znajduje się także system Android) nie będzie zakłócał pracy telefonu. Zwolnienie można będzie odczuć przy przełączaniu się pomiędzy aplikacjami – część z nich będzie wymagać uruchomienia ich od nowa.

Używanie karty pamięci nie wpływa na możliwość pracy w trybie Dual SIM - Xiaomi Redmi Note 5A obsługuje dwie karty SIM w trybie LTE i karę pamięci jednocześnie.

LTE nie jest jedyną nowoczesną technologią komunikacji obsługiwaną przez Xiaomi Redmi Note 5A – smartfon łączy się także z sieciami Wi-Fi w standardzie 802.11 ac.

Xiaomi Redmi Note 5A oferuje dwa aparaty – tylny z matrycą 13 Mpix oraz przedni 5 Mpix. Obudowa smartfona wykonana jest według producenta z metalu, co zwiększa jego wytrzymałość i zmniejsza ryzyko uszkodzenia podczas upadku.

Mocną stroną Xiaomi Redmi Note 5A jest wbudowany akumulator o pojemności 3080 mAh, która jednak potrafi długo się ładować – nawet ponad 3 godziny. Smartfon pracuje pod kontrolą Androida 7.1 z autorską nakładką Xiaomi.

foto: kadr z wideo

Xiaomi Redmi Note 5A z Biedronki – czy warto kupić?

Fani Xiaomi nie będą mieć najmniejszych wątpliwości - Xiaomi Redmi Note 5A z Biedronki kosztuje 399 zł, czyli około 100 zł taniej, niż w innych sklepach. Smartfon jest wystarczająco wydajny do większości zastosowań, obsługuje LTE i umożliwia korzystanie z funkcji Dual SIM także wtedy, gdy włoży się do niego kartę pamięci microSD.

Telefon jest do tego objęty pełną polską gwarancją, realizowaną przez ABC Datę - największego dystrybutora sprzętu IT w Polsce. Jeśli więc szukacie taniego smartfona, który będzie działał bez zwiech i spowolnień, Redmi Note 5A z Biedronki jest doskonałą okazją.

Kupicie sobie Xiaomi Redmi Note 5A w Biedronce?

Smartfony i akcesoria - co kupić?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Mobile