Pogoda
24.10.2019 10:08

YouTuber, który pozwolił Twitterowi udekorować swój pokój, pokazał co z tego wynikło [WIDEO]

Vlogger w końcu podzielił się z nami efektami swojego projektu, jaki przygotował w połowie października. Jego fani przy pomocy Twittera decydowali co trafi do jego pokoju.

youtube
źródło: screen, youtube, Michael Reeves

Michael Reeves przez wiele miesięcy walczył sam ze sobą, zastanawiając się, w jaki sposób może udekorować swój pokój. Jak sam przyznawał 11 października 2019,  nie posiadał odpowiednich umiejętności, aby zamienić swoją smutną sypialnię w miejsce, w którym chciałby przebywać. Dlatego jak na prawdziwego milenialsa przystało, zamiast zrobić to samemu albo poprosić kogoś o pomoc, oddał swoje sprawy w ręce obcych ludzi w internecie.

Twitter udekorował pokój YouTubera

Pomysł youtubera był prosty. W ciągu 24 godzin fani mogli głosować na to, co trafi do jego pokoju. Przygotowany przez niego bot zbierał najpopularniejsze sugestie z Twittera i dokonywał zakupu na Amazonie. Jedynym warunkiem, jaki postawił Reeves przed internautami, była cena, która nie mogła przekraczać 25 dolarów.

pewdiepie
pewdiepie
Przeczytaj także Największy Youtuber na świecie zakazany w Chinach

W najnowszym nagraniu Reevesa możemy w końcu zobaczyć, co wynikło z jego pomysłu. W filmiku zobaczymy, jak YouTuber otwiera niemalże 100 paczek. Po czym prosi o pomoc w faktycznym dekorowaniu swoją przyjaciółkę Alex.

Pierwszymi zakupami bota były rośliny domowe i książki (wśród nich Pismo Święte i Manifest Komunisty). Następnie głosowanie przejęli fani j-popu, którzy zdobyli dla Reevesa plakaty ulubionych zespołów, jak i lalki przedstawiające japońskie gwiazdy. Jak zwykle w internecie nie trzeba było też długo czekać na seksualne zabawki. Michael otrzymał więc huśtawkę do seksu, podkładkę do myszy w kształcie kobiecych piersi i seksowną bieliznę. Wśród zamówionych rzeczy Reeves znalazł również m.in. mocz kojota.

Pamiętajcie - nie warto ufać internetowi.

Zobacz także: Pierwsza sekta w historii Youtube’a. Internetowy troll stworzył własną religię [WIDEO]

Tagi: Internet