Z powodu koronawirusa chińskie siłownie prowadzą treningi online
19.02.2020 11:45
Z powodu koronawirusa chińskie siłownie prowadzą treningi online Fot. Shutterstock

Koronawirus SARS-CoV-2, znany wcześniej jako 2019-nCov, całkowicie zdezorganizował życie Chińczyków. W obawie przed wybuchem epidemii władze zakazały wychodzenia z domu, co odbija się niekorzystnie na wszystkich aktywnościach społecznych. Na przykład chodzeniu na siłownię.

SARS-CoV-2 został uznany za globalne zagrożenie. Światowa epidemia choroby COVID-19 mogłaby pochłonąć miliony ofiar, Chiny robią więc wszystko, żeby zatrzymać rozprzestrzenianie się wirusa.

Wuhan, 11-milionowa metropolia w której odkryto pierwsze zakażenie, przypomina miasto duchów. Na ulicach rzadko kiedy można spotkać innego człowieka.

Przeczytaj także

Lokalne chińskie władze uciekają się do bardzo drastycznych metod w walce z rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2: w jednej z prowincji ogłoszono, że osoby świadomie zarażające chorobą COVID-19 będą skazywane na śmierć.

Przeczytaj także

Izolowani w domach Chińczycy nie muszą obawiać się o życie, jednak długotrwałe odcięcie od innych ludzi zaczyna być nużące. Część wróciła więc do treningów na siłowni – tyle tylko, że z powodu restrykcji ćwiczenia prowadzone są przez internet.

Chińskie siłownie prowadzą treningi online. Przez koronawirusa klienci nie mogą stawić się osobiście

Trenerzy, którzy prowadzą zajęcia dla ćwiczących w poszczególnych siłowniach zaczęli prowadzić treningi w postaci relacji na żywo. Chętni mogą z nich korzystać bezpłatnie, wystarczy uruchomić strumieniowanie i stosować się do udzielanych wskazówek dotyczących ćwiczeń.

Siłownie mają nadzieję, że taki sposób prowadzenia zajęć pozwoli im utrzymać klientów, którzy wrócą do regularnych (i płatnych) wizyt, gdy zagrożenie powodowane przez SARS-CoV-2 minie. Przedsiębiorstwa oferują także wypożyczanie sprzętu do domu, żeby ćwiczący mogli trenować dokładnie tak samo, jak w ośrodku fitness.

Koronawirus będzie miał duży wpływ na światową gospodarkę. Już teraz mówi się, że część premier ze świata smartfonów może się opóźnić, jako że w ramach przeciwdziałaniu epidemii pozamykano produkujące sprzęt fabryki.

Zobacz także: Koronawirus może opóźnić nowego iPhone’a. Chińczycy zamykają fabryki 

Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.