Zaparkował na dwóch miejscach dla osób niepełnosprawnych, choć nie miał żadnych uprawnień

Justyna Kierzkowska
22.06.2017 12:44
Zaparkował na dwóch miejscach dla osób niepełnosprawnych, choć nie miał żadnych uprawnień Fot. Lukasz Piecyk / REPORTER / East News

Zdjęcie, które pojawiło się w środę 21 czerwca 2017 na oficjalnym fanpage'u Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie wywołało ogromną dyskusję wśród internautów. 

Właściciel białego Mercedesa za nic miał wszystkie przepisy i postanowił zaparkować aż na dwóch miejscach parkingowych przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych, które znajdują się tuż pod oknami Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie. Nie okazał przy tym w żaden sposób, że ma do tego stosowne uprawnienia. Za szybą nie znalazła się specjalna karta parkingowa, którą wydaje przewodniczący powiatowego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności.

Oburzeni pracownicy Zarządu postanowili sfotografować sytuację i wezwali na miejsce funkcjonariuszy Policji. Jednak kiedy patrol dotarł na miejsce, samochodu oraz jego kierowcy już nie było. Przy zdjęciach na Facebooku pracownicy napisali:

Wyglądamy przez okno i nie możemy się nadziwić. Nie wiadomo tylko czy to szczyt bezczelności, czy głupoty. Mandacik właśnie się pisze.

Kary za parkowanie na kopercie

Zgodnie z obowiązującym w 2017 roku taryfikatorem mandatów oraz punktów karnych za niezastosowanie się do znaku P-18 „stanowisko postojowe” i P-24 „miejsce dla pojazdu osoby niepełnosprawnej” albo P-20 „koperta” i P-24 „miejsce dla pojazdu osoby niepełnosprawnej”, umieszczonego samodzielnie bez znaku pionowego D-18, D-18a lub D-18b grozi 500 zł mandatu oraz do 5 punktów karnych.

Pytanie tylko, czy w tym konkretnym przypadku, jeśli kierowca białego Mercedesa zostanie zidentyfikowany, będzie musiał zapłacić podwójnie? 

Justyna Kierzkowska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.