Pogoda
21.01.2019 11:50

Zegarek z GPS wsypał płatnego zabójcę. Dostał dożywocie

W świecie pełnym technologicznych cudów trudno o zachowanie prywatności – na własnej skórze przekonał się o tym płatny zabójca, który trafił za kraty po tym, jak wsypały do dane GPS z inteligentnego zegarka, który nosił podczas akcji.

hitman
foto: kadr z wideo

Mark „Iceman” Fellows został skazany na dożywocie po udowodnieniu mu dwóch zabójstw. Dużą rolę w tym procesie odegrał nietypowy świadek – inteligentny zegarek Garmin Forerunner.

Do zbrodni doszło w 2015 roku, jednak dopiero teraz udało się zebrać dowody obciążające zabójcę. Swoje akcje planował bowiem zgodnie z wszystkim regułami morderczej sztuki, nie zostawiając żadnych śladów ani nie dając się zobaczyć w okolicy żadnych świadków. Ofiarą hitmana został szef konkurencyjnego gangu.

Nazwisko Fellowsa jako podejrzanego wypłynęło przy okazji kolejnego morderstwa (ofiarą znowu był mafiozo) – policyjne śledztwo wykazało, że mężczyzna miał w samochodzie zainstalowany zagłuszacz sygnału GPS, dzięki czemu jego trasy nie były rejestrowane w pamięci nawigacyjnej.

Płatny zabójca skazany po tym, jak wydał go inteligentny zegarek

Funkcjonariusze wpadli jednak na nowy pomysł – zauważyli, że w 2015 roku, na kilka miesięcy przed pierwszym zabójstwem, podejrzany startował w maratonie Great Manchester 10K nosząc zegarek Garmin Forerunner.

Udało im się odnaleźć gadżet w mieszkaniu podejrzanego i dotrzeć do informacji o lokalizacji GPS z chwili popełniania starszego morderstwa – okazało się, że zarejestrowano całą 35-minutową trasę wprost do domu ofiary. Fellows najwyraźniej nie zdawał sobie jeszcze wtedy sprawy z zagrożenia, jakie może mieć dla niego gadżet zapisujący pozycję GPS.

Śledczy odkryli, że zabójca pokonywał tę samą trasą kilkanaście razy w ciągu tygodnia przed akcją, planując przebieg morderstwa. Jego samochód uchwyciły także znajdujące się w pobliżu miejsca zbrodni kamery monitoringu.

Zabójca został skazany na dożywocie - ostatecznie udowodniono mu oba morderstwa.

A Wy dbacie o swoją prywatność?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gadżety