Pogoda
13.09.2016 09:53

Złodzieje ukradli 4 nowe BMW w mniej niż 60 sekund

Zuchwałej kradzieży dokonało paru rzezimieszków w Petersburgu w Rosji. Akcja rozegrała się na terenie lokalnego dealera bawarskiej marki.

Złodzieje ukradli 4 nowe BMW w mniej niż 60 sekund
foto: kadr z wideo

Całe zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu. Przyglądając się materiałowi dowodowemu, można przypuszczać, że auta zostały skradzione przez profesjonalistów, którzy tego występku dokonali w taki sposób, jakby byli na własnym podwórku. Każdy z mężczyzn podszedł do konkretnego, upatrzonego pojazdu, następnie otworzył go, wsiadł i odjechał z parkingu.

O zdarzeniu mającym miejsce na ulicy Savushkina została poinformowana placówka policji z siedzibą w Primorsky. W wyniku prowadzonego śledztwa udało się ustalić, że złodzieje uciekli w BMW X5, X6, 5 Gran Turismo i serii 7. Wszystkie te pojazdy przeznaczone były do jazd testowych. Nie ulega wątpliwości, że za tą kradzieżą stoi zorganizowana grupa przestępcza.

Szacowana wartość pojazdów wynosi około 1 200 000 zł. Każdy z nich był nowy, jednak żaden nie został wyposażony w żadne wyszukane elementy opcjonalne. Dealer może jedynie pokładać nadzieje w działaniach policji. Nie wiadomo czy złodziejom udało się wywieźć pojazdy do innego kraju. Pomóc w ustaleniu sprawców – a co za tym idzie, lokalizacji samochodów – może materiał nagrany kamerą monitoringu:

Technicznie rzecz biorąc powtórzenie tego „wyczynu” nie jest tak trudne, jak się może wydawać – tak przynajmniej twierdzą niemieccy eksperci z ADAC. Przeprowadzili oni testy mające na celu wykazanie ewentualnych luk w zabezpieczeniach systemów bezkluczykowych. Szybko okazało się, że w tym konkretnym przypadku wygoda oraz bezpieczeństwo nie idą ze sobą w parze.

W zależności od zaawansowania systemu bezkluczykowego, takie rozwiązanie pozwala na otwarcie i zamknięcie samochodu, a nawet uruchomienie silnika. Wystarczy mieć kluczyk schowany np. w kieszeni lub torebce.

Eksperci z ADAC na potrzeby testów stworzyli urządzenie wzmacniające sygnał do kilkuset metrów. Po włączeniu przyrządu byli oni w stanie otworzyć pojazdy, pomimo że oryginalne kluczyki nie znajdowały się wystarczająco blisko auta. Co więcej, cały proces nieautoryzowanego otwarcia samochodu trwał zaledwie parę sekund...

Dorota Iglikowska
Tagi: Duperele