Znajdźcie porno ze swoimi znajomymi
Michał Tomaszkiewicz
26.09.2016 12:30
Znajdźcie porno ze swoimi znajomymi Fot. kadr z wideo

Tego jeszcze nie było. Serwis transmitujący na żywo występy porno zaoferował nową usługę – pokażcie zdjęcie, a witryna prześle Wam linki do kamerek, na których widać sobowtóry danych osób.

Jak argumentuje swoją decyzję witryna Megacams.me, większość z osób szukających w sieci wrażeń tylko dla dorosłych fantazjuje na temat osoby, którą zna. Możliwość zobaczenia w akcji kogoś, kto ten obiekt erotycznych westchnień przypomina ma pomóc w pełniejszym spełnianiu marzeń.

Procedura jest prosta. Wystarczy przesłać do serwisu wyraźne zdjęcie osoby, której nagie wyobrażenie zdecydowanie przyspiesza krążenie krwi w naszym organizmie, żeby po przeanalizowaniu fotki przez algorytmy rozpoznające twarze witryna udostępniła linki do aktorek (lub aktorów) wykazujących największe podobieństwo do poszukiwanej osoby.

Nie zabraknie też zapewne osób, które z ciekawości spróbują znaleźć swojego sobowtóra.

Co ciekawe, reklamując swoją usługę strona zapewnia o dochowaniu najwyższych starań w celu zapewnienia prywatności – przysyłane zdjęcia przechowywane są w postaci zaszyfrowanej i mają być usuwane w przeciągu 24 godzin.

foto: zrzut ekranu Fot. foto: zrzut ekranu

Wynik wyszukiwań przesyłany jest e-mailem, szukający może wybrać opcję powiadamiania, gdy w serwisie pokażą się nowe osoby o wyglądzie zbliżonym do zaprezentowanego na zdjęciu. Oprócz chwili osobistej satysfakcji użytkownik serwisu posiadający dostęp do materiałów porno z osobami podobnymi do swoich znajomych – albo na przykład do osób publicznych lub pełniących odpowiedzialne funkcje – może je wykorzystać do czynów nawet bardziej niecnych niż spełnienie seksualnej fantazji.

Łatwo wyobrazić sobie próby szantażowania nie mających nic wspólnego z biznesem porno osób, których sobowtóry zdecydowały się na karierę w przemyśle tylko dla dorosłych. W prosty sposób będzie można je skompromitować – wystarczy, że wśród tysięcy występujących przed kamerkami tylko dla dorosłych znajdzie się ktoś, kto będzie ją przypominał.

Oferta serwisu z sekskamerkami to kolejna demonstracja możliwości zastosowania rozpoznawania twarzy do wyszukiwania osób występujących w produkcjach tylko dla dorosłych. Rosjanie przedstawiający się jako obrońcy moralnych wartości wykorzystywali tego typu oprogramowanie do odszukiwaniu w serwisie społecznościowym aktorek występujących w filmach porno i ich prześladowaniu – wiadomości o odkryciu, wraz z linkami do obciążających materiałów, wysyłane były do rodzin modelek.

Co sądzicie o odnajdywaniu porno z osobami podobnymi do znajomych?

Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.