Znana wokalistka została postrzelona podczas protestów w USA. Jak do tego doszło?

02.06.2020 13:15
Znana wokalistka została postrzelona podczas protestów w USA. Jak do tego doszło? Fot. PAU BARRENA/AFP/East News

Wokalistka Halsey wyszła na ulice Los Angeles w ramach protestów po śmierci 46-letniego George’a Floyda. Wyznała fanom, że została postrzelona.

25 maja pracownik jednego ze sklepów spożywczych w Minneapolis wezwał policję i poinformował funkcjonariuszy, że jego klient chciał zapłacić za zakupy fałszywym banknotem. Owym klientem był George Floyd, którego zatrzymano, skuto w kajdanki i rzucono na ziemię. Jedną z osób biorących udział w interwencji był Derek Chauvin, który pracował z Floydem jako ochroniarz. Mężczyzna aby unieruchomić Floyda, przycisnął mu kolano do szyi. Obezwładniony mężczyzna informował z trudem, że nie może oddychać, jednak nadal był podduszany przez policjanta przez ponad 8 minut. Kiedy ten odpuścił, Floyd już się nie ruszał. Karetka odwiozła 46-latka do szpitala, gdzie potwierdzono jego zgon.

Znana wokalistka została postrzelona podczas protestów w USA. Jak do tego doszło?

Derek Chauvin usłyszał zarzuty dotyczące zabójstwa trzeciego stopnia, został aresztowany, a reszta osób, które wzięły udział w akcji straciło pracę. Po zdarzeniu na ulicach wielu miast USA doszło do masowych protestów, które niejednokrotnie wywołały zamieszki. W Minneapolis sytuacja szybko nabrała dramatyzmu, a do opanowania tłumu wezwano Gwardię Narodową.

Przeczytaj także

W Los Angeles jedną z protestujących była znana piosenkarka Halsey. Kobieta zamieściła na swoim Instagramie nagrania z protestów. Skupiła się również na zaprezentowaniu działań policji, która chciała rozproszyć tłum gazem. Ponadto mundurowi strzelali gumowymi kulami. Jedna z nich trafiła w artystkę.

Halsey w swojej instagramowej relacji pokazała fanom ślad po postrzale, wyznała, że dzięki warstwom ubrań nic jej się nie stało, jednak gdyby strzał został wymierzony z bliskiej odległości, sytuacja mogłaby się skończyć gorzej. Piosenkarka zadeklarowała, że protest, w którym uczestniczyła był spokojny i nie wymagał tak drastycznych kroków.

Przeczytaj także
Joanna Chojnacka
Joanna Chojnacka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.