Pogoda
08.08.2019 15:58

Znienawidzona gra powraca. Czy "No Man's Sky" tym razem zachwyci graczy?

3 lata po premierze No Man's Sky przypomina grę, którą obiecali nam twórcy. Zobacz trailer do "No Man's Sky: Beyond".

No mans sky beyond
źródło: materiały prasowe

Miała to być gra, która na zawsze zmieni nasze postrzeganie wirtualnego świata. Okazała się jedną z największych porażek marketingowych ostatniej dekady. "No Man's Sky" przed premierą nie tylko zachwycał graczy, ale też mainstreamowe media, które mówiły o tytule jako o jednym z najbardziej ambitnych w historii gier.

Okładka Diablo
Okładka Diablo
Przeczytaj także Zagraj w legendarne "Diablo" na swojej przeglądarce

Gdy w końcu dziecko Glena Murray zadebiutowało na naszych konsolach, fani nie mogli wyjść z szoku. Świat był gigantyczny, ale całkowicie pusty. Obiecany multiplayer nie istniał. A tytuł po kilku godzinach stawał się jedną z najbardziej repetytywnych gier ostatnich lat.

No Man's Sky: Beyond na wspaniałym trailerze

Minęły trzy lata od premiery i Hello Games robi drugie podejście do swojego tytułu. Przez ostatnie 36 miesięcy studio po cichu pracowało nad swoim "hitem", starając się naprawić błędy, wygładzić zmarszczki i zrobić z "No Man's Sky" coś, w co naprawdę warto zagrać.

Wersja "Beyond" ma zadebiutować za kilka dni. Jest to podobno na tyle zmieniona odsłona gry, że nawet najwięksi hejterzy oryginału przypomną sobie czas sprzed premiery, gdy wszyscy się łudzili, że czekamy na arcydzieło. "Beyond" oprócz spotykania znajomych w kosmosie i rozbudowanych misji ma zapewnić nam wsparcie wirtualnej rzeczywistości. Posiadacze PlaySTation VR mogą więc siąść za sterami statków i przenieść się do Nexusa.

Czy tym razem się uda? Czy skończy się na takich filmach jak ten poniżej?

Zobacz także:  Schudł 4,5 kg grając w Skyrim VR

Tagi: Gry