Pogoda
26.06.2020 11:42

Żona Billa Cosby'ego atakuje ruch Me Too nazywając go rasistowskim. "Nie obchodzą mnie uczucia tych kobiet"

Camille Cosby stanęła w obronie męża podnosząc, że został skazany przez... rasizm. Dodała również, że nie obchodzą jej uczucia jego ofiar.

Foto: AP/EAST NEWS
Foto: AP/EAST NEWS

Bill Cosby to popularny niegdyś komik, który odsiaduje obecnie wyrok 10 lat więzienia za przestępstwa na tle seksualnym. Za nim już dwa lata odsiadki, a we wtorek 23 czerwca 2020 roku Sąd Najwyższy Pensylwanii przyznał mu prawo do wniesienia apelacji. To sprawiło, że żona skazanego, pierwszy raz od 6 lat, zabrała głos w jego sprawie. Głos, o którym opinia publiczna szybko nie zapomni.

Bill Cosby skazany przez rasizm?

Camille Cosby milczała na temat męża od wielu lat. Teraz jednak, komentując przyznanie prawa do apelacji, udzieliła dość obszernego wywiadu dla stacji ABC News. Przyznała, że jest bardzo zadowolona z decyzji sądu, gdyż nie wierzy w winę męża.

"

Moją pierwszą reakcją jest nadzieja. Sąd Najwyższy wreszcie stwierdził: "Chwileczkę, coś tu się nie zgadza".  "

Następnie kobieta odniosła się do ruchu Me Too rozpoczynając swoją wypowiedź od słów: 

"

Przede wszystkim, nie obchodzą mnie ich uczucia. "

The Voice
The Voice
Przeczytaj także Finalista "The Voice" został oskarżony o gwałt

Akcja została zapoczątkowana w 2017 roku, gdy na jaw wyszły przestępstwa seksualne, jakich dopuścił się producent filmowy Harvey Weinstein. Ofiary napaści na tle seksualnym zaczęły wychodzić z ukrycia, publicznie oskarżając swoich oprawców. Camille Cosby podniosła, że Me Too to ruch rasistowski, a jej mąż padł właśnie ofiarą rasizmu. Jego sytuację przyrównała do... prześladowania czarnoskórych niewolników. 

"

Ruch #MeToo i inne temu podobne charakteryzuje celowa ignorancja dotycząca historii konkretnej grupy białych kobiet - nie wszystkich białych kobiet, lecz wybranej grupy - które od samego początku, na wzór prześladowania afroamerykańskich niewolników, oskarżają czarnoskórych mężczyzn o napaści seksualne bez żadnych, choćby najmniejszych dowodów. 

[...]

Za nic biorąc sobie historię, szerzą kłamstwo, które brzmi: "Jestem kobietą, więc mówię prawdę". Cóż, historia nie raz dowiodła, że płeć nie determinuje prawdomówności. Muszą więc naprostować swoje czyny. [...] Wiemy, że kobiety potrafią kłamać. Wiemy, że są zdolne do robienia tych samych rzeczy, co mężczyźni. Są dobrzy i źli mężczyźni. Są dobre i złe kobiety. "

Camille Cosby nie poprzestała na porównaniu męża do czarnoskórych niewolników. Pokusiła się również o przyrównanie go do Emmetta Tilla - 14-latka zlinczowanego bez powodu w 1955 roku. Nawiązała też do ofiar masakry w Tulsie, gdzie w 1921 roku doszło do "najgorszego przypadku przemocy na tle rasowym w historii Ameryki". Punktem zapalnym było wówczas oskarżenie czarnoskórego 19-latka przez białą dziewczynę o molestowanie seksualne. 

Roman Polański
Roman Polański
Przeczytaj także Roman Polański o ruchu #metoo: „To zbiorowa histeria i totalna hipokryzja”
Tagi: Newsy Bill Cosby