Zrzucili nowego iPhone XS z 30 piętra. Telefon nagrał swoją śmierć w zwolnionym tempie [WIDEO]

Michał Tomaszkiewicz
01.07.2019 15:50
Zrzucili nowego iPhone XS z 30 piętra. Telefon nagrał swoją śmierć w zwolnionym tempie [WIDEO] Fot. kadr z wideo

Są różne sposoby na sprawdzenie, jak bardzo wytrzymały jest telefon. W sieci można znaleźć te najbardziej spektakularne, polegające często na zrzucaniu sprzętu z dużych wysokości, podpalania ich, a nawet strzelania do nich z karabinu. Dwa nowe iPhone’y XS poszybowały klatką schodową, zrzucone z 30 piętra.

Nie róbcie tego w domu, nawet jeśli macie dostęp do 30-piętowego budynku z odpowiednim prześwitem na klatce schodowej. Telefon spadający z takiej wysokości może kogoś zranić, a także solidnie przestraszyć.

W przypadku internetowych testów wytrzymałości, polegających na zrzucaniu sprzętów z dużej wysokości, nie chodzi tak naprawdę od sprawdzenie, ile te telefony cierpienia potrafią znieść. Twórcy, jak i oglądający, rozkoszują się raczej obrazami zniszczenia, jakie można zobaczyć po takich próbach.

Youtuberzy robili już chyba wszystko. Podpalali iPhone’y, strzelali do nich z karabinu, a nawet wrzucali je do kosiarki. Dość powiedzieć, że wynik końcowy takiego „testu” łatwo było przewidzieć.

Przeczytaj także

Telefony były już zrzucane z budynku, w najnowszym sprawdzianie wytrzymałości postanowiono urozmaicić to zdarzenie oddając świeżo wyciągniętego z pudełka iPhone’a XS w szpony grawitacji na liczącej 30 pięter klatce schodowej. Lot ku śmierci udało się nagrać w zwolnionym tempie, a wideo odzyskać ze szczątków, które zostały po telefonie.

Zrzucili iPhone’a XS z 30 piętra i nagrali to na filmie

Rezultat zrzucania iPhone’a XS z 30 piętra była dla twórców filmu zaskoczeniem. Najwyraźniej spodziewali się, że drugi z telefonów, dzięki umieszczeniu w specjalnym etui, przetrwa upadek.

Oczekiwania spełniły się tylko częściowo, gdyż tylna obudowa – niemalże jedyne, co zostało po iPhonie XS – wyszła z testu bez najmniejszego draśnięcia. Tyle tylko, że nie była już przymocowana do frontu telefonu.

Największe wrażenie robi nagrany w zwolnionym tempie film pokazujący upadek. Za późno już co prawda na ostrzeżenie osób o co wrażliwszych żołądkach, że nieźle na nim buja. Jeśli poczuliście się podczas seansu nieswojo, nie oglądajcie go drugi raz.

Nie róbcie też w domu podobnych testów. Szkoda pracy i wysiłku osób, które sprzęt wyprodukowały, nie mówiąc już nawet o tym, że jeśli wideo obejrzy za mało osób, to koszt zakupu sprzętu nawet się nie zwróci.

Zobacz także: iPhone Xs, iPhone Xs Max, iPhone Xr - znamy polskie ceny i dostępność 

Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.