Życie na Ziemi przestanie istnieć. Braknie tlenu i nastąpi masowe wymieranie

03.03.2021 16:47
Życie na Ziemi przestanie istnieć. Braknie tlenu i nastąpi masowe wymieranie Fot. amx/easystock/Eastnews

O ile nie zabije nas asteroida, przebiegunowanie Ziemi, III wojna światowa czy atak kosmitów, koniec świata nastąpi na skutek braku tlenu.

Kazumi Ozaki z Uniwersytetu Toho w Funabashi w Japonii i Chris Reinhard z Georgia Institute of Technology w Atlancie opublikowali w portalu naukowym New Scientist wyniki swoich najnowszych badań. Naukowcy w ramach projektu NASA stworzyli model systemów klimatycznych, biologicznych i geologicznych Ziemi. Na jego podstawie postanowili przewidzieć, jak zmienią się warunki atmosferyczne na naszej planecie.

New Scientist: ma Ziemi zabraknie niezbędnego do życia tlenu

Na początkach istnienia Ziemi poziom tlenu był znacznie niższy niż obecnie. Z obliczeń wynika, że teraz tlen stanowi ok. 21 proc. atmosfery ziemskiej. Znaniem naukowców prawdopodobnie w przyszłości poziom tlenu znów będzie niski.

Za miliard lat atmosfera Ziemi będzie zawierała bardzo mało tlenu, co sprawi, że nie będzie nadawała się do zamieszkania dla złożonych organizmów oddychających tlenem.

– informuje portal naukowy New Scientist.

Ozaki i Reinhard zakomunikowali, że ich zdaniem atmosfera utrzyma jego wysoki poziom przez następny miliard lat, po czym nastąpi dramatyczny spadek do niskich poziomów.

Odkryliśmy, że natleniona atmosfera Ziemi nie będzie trwałym elementem.

- mówi Ozaki.

"Spadek ilości tlenu będzie olbrzymi"

Głównym powodem tej zmiany jest Słońce. Z czasem będzie stawało się coraz gorętsze i uwalniało więcej energii. Zdaniem badaczy doprowadzi to do zmniejszenia ilości dwutlenku węgla w atmosferze. Naukowcy szacują, że za miliard lat poziom dwutlenku węgla będzie tak niski, że organizmy fotosyntetyzujące nie będą w stanie przetrwać ani produkować tlenu. Nastąpi masowe wymieranie, a atmosfera może stracić cały tlen w ciągu 10 tysięcy lat od jego początku.

Spadek ilości tlenu będzie olbrzymi - mówimy o ok. milionie razy mniej tlenu niż obecnie.

 - zaznacza Reinhard.

Naukowcy szacują również, że w tym samym czasie nastąpi wzrost metanu w atmosferze, do poziomu nawet 10 tys. razy większego niż obecnie.

Po tym czasie na Ziemi będą żyły wyłącznie drobnoustroje. Życie lądowe przestanie istnieć, podobnie jak życie wodne. Składająca się z tlenu warstwa ozonowa wyczerpie się, wystawiając Ziemię i jej oceany na wysoki poziom promieniowania ultrafioletowego i ciepła z palącego Słońca.

 - mówi Reinhard.

Źródło: o2, Onet.pl za New Scientist

Zobacz również: Maryja "padła ofiarą" konserwatora zabytków? "Teraz w ogóle nie przypomina Matki Boskiej sprzed renowacji"

Romana Makówka
Romana Makówka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.