Pogoda
23.03.2020 12:58

"Tęsknię za Tobą, Czechu". Piękny gest rozdzielonych pandemią mieszkańców Cieszyna

W ostatni weekend w Cieszynie, po obu stronach Olzy, oddzielającej Polskę od Czech, pojawiły się banery z wyznaniami miłości do sąsiadów po drugiej stronie rzeki. To spontaniczna akcja mieszkańców, którzy chcieli w ten sposób pokazać solidarność w trudnych czasach pandemii.

"Tęsknię za Tobą, Czechu". Piękny gest rozdzielonych pandemią mieszkańców Cieszyna
fot. GRZEGORZ KLATKA/REPORTER

Urokliwe wyznanie nad Olzą

Pierwsze banery, z napisami „Tęsknię za Tobą, Czechu” (po polsku) oraz „Styska se mi po tobe, Cechu” (po czesku) pojawiły się nad rzeką w piątek. Pomysłodawcami wywieszenia tych wyznań dla przyjaciół po drugiej stronie Olzy byli Stefan Mańka oraz Magdalena Szadkowska.

Organizatorzy chcieli w ten sposób pokazać, że pamiętają o swoich czeskich sąsiadach, z którymi z powodu zamknięcia granic nie mają teraz bezpośredniego kontaktu. Swobodny ruch graniczny w wyniku prewencji przeciwko koronawirusowi został bowiem ucięty.

"

Po czeskiej stronie miasta zostało wielu Polaków wynajmujących tam mieszkania czy tworzących polsko-czeskie rodziny. Życie kulturalne tworzone na przygranicznym obszarze wspólnie przez Czechów i Polaków nagle napotkało na ostatnio już niezauważalną przeszkodę - granicę - zwrócił uwagę mężczyzna w rozmowie z TVN24. "

WHO ostrzega: kwarantanna to za mało! Co jeszcze musimy zrobić, żeby wygrać z pandemią?
WHO ostrzega: kwarantanna to za mało! Co jeszcze musimy zrobić, żeby wygrać z pandemią?
Przeczytaj także WHO ostrzega: kwarantanna to za mało! Co jeszcze musimy zrobić, żeby wygrać z pandemią?

Wtóruje mu Magdalena Szadkowska. Kobieta zwróciła uwagę na nietypową dla młodego pokolenia sytuację odcięcia od drugiej strony rzeki. Szadkowska wspomina spacery po obu stronach Olzy jeszcze sprzed kilku tygodni.

"

Ta sytuacja izolacji - dla wielu młodych osób zupełnie nowa, dla nieco starszych przypominająca w sumie nie tak odległe czasy - jest w znacznym stopniu dotkliwa dla wszystkich mieszkańców podzielonego miasta - dodała. "

Według organizatorów akcji Cieszyn stanowi bowiem jeden organizm, a sytuacja odcięcia od mieszkańców za rzeką, może być trudna.

Jurek Owsiak
Jurek Owsiak
Przeczytaj także WOŚP zainwestował w walkę z koronawirusem już 20 milionów złotych

Szybka reakcja Czechów

Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Jeszcze tego samego dnia po drugiej stronie rzeki pojawił się baner z napisem w języki polskim „I ja za Tobą, Polaku”.

Gdy Stefan Mańka dowiedział się o tym, udał się nad rzekę, aby na własne oczy zobaczyć odpowiedź sąsiadów zza granicy. Gdy tylko dotarł nad Olzę, dostrzegł także znajomych, rozwieszających drugi baner – z czeskim napisem – „Chybite Nam Polaci!”.

Cieszyn - baner
"

Zaczęliśmy krzyczeć do siebie, machać. Tym razem to ja się wzruszyłem - przyznaje Mańka. "

Dodał także, że planuje poznać autorów oryginalnej odpowiedzi, gdy będzie to już możliwe. Ich gest zrobił na nim bowiem duże wrażenie. Fakt, że zrobiły to osoby, których dotychczas nie znał, sprawił mu jeszcze większą przyjemność. 

"

Napijemy się wspólnie piwa, poznamy (gdy będzie to już możliwe) – śmieje się mężczyzna. "

Foto: Shutterstock
Foto: Shutterstock
Przeczytaj także Francuscy bezdomni karani są grzywnami za nieprzestrzeganie domowej kwarantanny

Zamknięte granice – nowe warunki bytowania

Nietypową sytuację skomentowała także Gabriela Staszkiewicz, burmistrz Cieszyna. Kobieta w rozmowie ze stacją TVN24 zdradziła, że:

"

te proste słowa niosą wszystkie emocje, jakie towarzyszą w tym trudnym czasie. "

Burmistrz dodała także, że takie działania najlepiej pokazują, jak bardzo wprowadzenie granic wpływa na naszą zwyczajną codzienność i kontakty towarzyskie. Wyraziła też nadzieję, że sytuacja utrzyma się jak najkrócej. Aby do tego doprowadzić, zaapelowała także, aby w miarę możliwości mieszkańcy pozostali w domach.

Urokliwa akcja mieszkańców Cieszyna szybko obiegła świat. Na portalu społecznościowym Twitter można znaleźć artykuły w wielu językach świata, w tym chińskim i rosyjskim, opisujące nietypową sytuację. Komentatorzy zwracają uwagę na wzruszający aspekt całej sytuacji, pokazujący że ludzie w trakcie kryzysu potrafią pokazać solidarność.

Czytaj także: Premier Morawiecki: "Zwiększamy kary za nieprzestrzeganie kwarantanny". Wiemy, do kiedy będą zamknięte szkoły.

Banery nad Olzą to