Pogoda
10.04.2019 17:09

Uber przestanie działać w Polsce? Porozumienie rządu z taksówkarzami

Od poniedziałku, 8 kwietnia 2019 roku taksówkarze protestują przeciwko Uberowi i Boltowi. Czy doszli do porozumienia z rządem?

uber
foto: East News/Arkadiusz Ziolek

W poniedziałek, 8 kwietnia 2019 roku Warszawa została sparaliżowana przez taksówkarzy nieumiejących dostosować się do rynku. Konflikt kierowców taksówek z wszelkimi aplikacjami, służącymi do przewozu osób trwa już od dłuższego czasu. Doprowadził nawet do rękoczynów (ze strony taksówkarzy). Rząd postanowił prawnie uregulować zasady, na jakich działa Uber i nową ustawą wprowadza obowiązkową licencję do przewozu osób, w którą będą musieli się wyposażyć kierowcy jeżdzący z aplikacjami.

hulajnogi hive
hulajnogi hive
Przeczytaj także Protest taksówkarzy w Warszawie. Hive wypożycza hulajnogi elektryczne za darmo

Dla taksówkarzy to jednak za mało. Chcą, aby ustawa była przygotowana w porozumieniu z nimi tak, aby wspierać polskich przedsiębiorców. Kolejnym postulatem jest egzekwowanie obowiązującego prawa karnego, transportowego i skarbowego względem tzw. nielegalnych przewoźników.

Polski rząd wyłączy Ubera?

Kiedy pojawiło się porozumienie między protestującymi a rządem, internautom rzucił się w oczy jeden jego punkt. Konkretnie, polski rząd obiecał rozważyć czasowe wyłączenie aplikacji Uber.

Jednak we wtorek, 9 kwietnia 2019 roku, nie podjęto żadnych wiążących decyzji w sprawie taksówkarzy i Ubera. Aplikacja cały czas działa w Polsce, a część taksówkarzy (mimo obietnic o zawieszeniu strajku) wciąż protestuje. Doprowadziło to do rozłamów w towarzystwie taksówkarskim. Lider protestu, Damian Góralczyk apelował:

"

Jeżeli zrobicie jakiekolwiek rozróby ja was zostawię. Nie jestem bandytą (…) Żądamy naszego prawa, ale również musimy tego prawa przestrzegać. To jest absolutnie wymagane. "

Cierpliwość strajkujących jest jednak na włosku. W środę odbyły się kolejne rozmowy z rządem, które niewiele jednak zmieniły w całej sprawie. Póki co, nie wiadomo jak zakończy się protest taryfiarzy. Uber z Polski raczej nie zniknie, Bolt też nie. Bardziej prawdopodobne jest, że firmy dostosują się do nowych przepisów, jeśli te zostaną uchwalone. Taryfiarze mogli by zniknąć, ale pewnie nie znikną. Nie wiadomo też jak długo będą blokować Warszawę. Wysłaliśmy do prośbę o komentarz do Ubera, Bolt i Eko Taxi - w przypadku odpowiedzi zaktualizujemy artykuł.

[AKTUALIZACJA]

Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Ubera:

"

Uber zmienia sposób, w jaki prowadzi biznes na całym świecie. W Polsce wprowadziliśmy w zeszłym roku szereg zmian wymaganych przez ustawodawcę, takich jak wprowadzenie obowiązku licencji na przewóz osób lub licencji taksówkarskich. Wprowadziliśmy też wiele innowacyjnych rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo użytkowników i kierowców aplikacji, jak chociażby możliwość dzielenia się trasą przejazdu z bliskimi w czasie rzeczywistym. Projekt ustawy zaproponowany w zeszłym tygodniu, mimo kilku proinnowacyjnych zapisów, ogranicza całą branżę przewozów do taksówek, dając jednej grupie zawodowej szereg przywilejów i eliminuje przewóz osób. Już w tej formie stanowi duże wyzwanie dla naszej obecności nad Wisłą

 Ilona Grzywińska-Lartigue, Dyrektor Komunikacji w firmie Uber w regionie Europy Środkowej i Wschodniej "

Marcin Czajkowski