17.11.2017 12:40

5 lat więzienia za cofanie licznika

Handlarz płakał, gdy sprzedawał znajomym nowinkę z Ministerstwa Sprawiedliwości – w szykowanej aktualizacji przepisów znalazł się zapis, że za przekręcanie licznika samochodu grozić będzie nawet 5 lat więzienia.

5 lat więzienia za cofanie licznika
foto: materiały prasowe

O planach poinformowano na konferencji prasowej. Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, szybko i skutecznie zidentyfikował powody, przez które Polska ma jeden z najwyższych współczynników śmiertelności w wypadkach:

"

Mamy do czynienia z plagą cofania liczników samochodów, które są wprowadzane na polski rynek, sprzedawane naszym obywatelom. Tego rodzaju zjawisko powoduje straty ludzi, którzy sądzą, że kupują samochód ze znacznie niższym przebiegiem. A w rzeczywistości niejednokrotnie kupują złom. "

„Uzdatnianie” sprowadzanych z zagranicy samochodów stało się powszechnym procederem – jeśli przebieg używanego auta oscyluje wokół 160 000 kilometrów, dla wielu bardziej świadomych klientów był to znak rozpoznawczy, że przy liczniku grzebano.

Taka manipulacja nie ma na celu tylko podniesienia wartości samochodu – jak często tłumaczą handlarze, nie ma w Polsce zainteresowania na auta z przebiegiem powyżej 200 000 kilometrów, a takie najczęściej udaje im się sprowadzić.

Inne spojrzenie na proceder ma mu wiceminister Patryk Jaki, doglądający prac nad projektem zmian w Kodeksie karnym i Prawie o ruchu drogowym.

Szykowane prawo ma być surowe – i to nie tylko dla osób, które cofają licznik, lecz także dla właścicieli pojazdów:

"

W myśl projektowanych przepisów za każde „przekręcenie” licznika będzie grozić od 3 miesięcy do 5 lat więzienia – zarówno dla zlecającego oszustwo, jak i wykonawcy, np. mechanika w warsztacie. Dziś można to robić, nie narażając się na karę, co więcej - niektóre warsztaty wręcz oferują taką „usługę”.

Taka sama kara – od 3 miesięcy do 5 lat więzienia – będzie grozić także wtedy, gdy właściciel samochodu nie zgłosi w stacji kontroli pojazdów faktu wymiany całego licznika na nowy (np. z powodu autentycznej lub rzekomej awarii). "

Nowe przepisy przewidują ponadto, że przy każdym kontakcie z Policją, Strażą Graniczną, Inspekcją Transportu Drogowego, Żandarmerią Wojskową i służbami celnymi będzie spisywany stan licznika w aucie. Odczyty będą trafiać do centralnej ewidencji pojazdów, dzięki czemu w łatwy sposób będzie można odkryć wszelkie ślady oszustwa.

Spotkaliście się z przekręcaniem licznika?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Duperele