11.06.2019 16:35

Butelkomat w krakowskim urzędzie działał tak dobrze, że musiano go usunąć

Dwa miesiące po uroczystym uruchomieniu butelkomatu, automatu skupującego plastikowe butelki, maszyna została usunięta z krakowskiego urzędu. Cieszyła się tak dużą popularnością, że zabrakło pieniędzy.

butelkomat
foto: kadr z wideo

Pomysł na butelkomat jest prosty. Automat skanuje kod kreskowy na wetkniętej do niego butelce, żeby upewnić się, że na pewno jest plastikowa, i jeśli zostanie od rozpoznany za prawidłowy, wypłaci pieniądze.

Stawka nie było wygórowana, jako że za jedną butelkę dostawało się raptem 10 groszy. Fundusze na skup w wysokości 1 500 zł zapewnił jeden z radnych oraz troszczący się o środowisko mieszkaniec miasta.

butelkomat
butelkomat
Przeczytaj także Pierwszy butelkomat stanął w Krakowie. Za każdą plastikową butelkę płaci 10 groszy

Butelkomat został bardzo szybko polubiony przez mieszkańców Krakowa, którzy woleli oddawać butelki do recyklingu i jeszcze na tym symbolicznie zarabiać, niż wyrzucać je do po prostu do śmieci. W dwa miesiące dostarczono 15 000 opakowań PET, a urząd ma problem, gdyż zabrakło pieniędzy na prowadzenie skupu.

Krakowski butelkomat usunięty z urzędu. Działał zbyt dobrze

Zadaniem butelkomatu była pomoc w walce z zaśmiecaniem miasta. Automat wywiązywał się ze swojego zadania znakomicie.

Jak donosi pomysłodawca wstawienia do urzędu butelkomatu, surowce były często dostarczane przez ludzi bezdomnych, którzy oczyszczali z nich ulice.

Na popularność butelkomatu nie był przygotowany budżet magistratu. Gdy pierwotna kwota zasilenia automatu się wyczerpała, urządzenie zostało wyłączone z powodu braku środków. Podczas dwóch miesięcy działania zdołało jednak wzorowo spełnić pokładane w nim oczekiwania.

Test pokazał, że wystarczy odrobina motywacji, żeby Polacy zaczęli nieco bardziej dbać o środowisko naturalne. Butelkomat, który sprawdził się w Krakowie aż za dobrze, może jeszcze wrócić do działania, o ile znajdą się na to pieniądze.

Chęć wypróbowania podobnych maszyn wyrażały także inne polskie miasta, między innymi Warszawa.

Sukces Paczkomatów sprawił, że pojawiają się coraz śmielsze pomysły na automaty sprzedające (i jak widać, skupujące) produkty. Hitem Święta Zmarłych okazały się być na przykład Zniczomaty.

Zobacz także: Zniczomat – tak działa największy polski wynalazek XXI wieku [WIDEO] 

Jaki automat chcielibyście zobaczyć w swojej okolicy?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele