04.04.2016 12:48

Co potrafi robotyczna Scarlett Johansson?

50 000 dolarów – tyle kosztowało stworzenie robota, który wyglądem nawiązuje bardzo wyraźnie do jednej z filmowych gwiazd. Model „Mark 1” został stworzony z tak dużą dbałością o detale kobiecego ciała, że film o jego powstawaniu oznaczamy kategorią „+18”.

Co potrafi robotyczna Scarlett Johansson?
foto: kadr z wideo

42-letni Ricky Ma, twórca „Mark 1”, spędził na realizacji swojego marzenia 18 miesięcy, projektując i wykonując replikę gwiazdy. Wynalazca kryguje się przed wskazaniem wprost inspiracji co do wyglądu robota, jednak dość łatwo zauważyć podobieństwo robota do Scarlett Johansson.

Ricky Ma jest samoukiem, „Mark 1” nie jest jego pierwszym dziełem. W 2012 roku stworzył „gadającą głowę”, doświadczenie zdobyte przy tym przedsięwzięciu wykorzystał przy projektowaniu mechanizmu odwzorowującego wyrazy twarzy. Tworzenie mechanicznych osób to realizacja marzeń z dzieciństwa, rozbudzonych oglądaniem kreskówek z robotami.

Scarlett powstała na balkonie wynalazcy na specjalnym stelażu. Robot dysponuje ograniczonymi możliwościami ruchu – może obracać głową, pochylać się oraz manipulować rękoma i nogami. Jak przekonuje twórca, „Mark 1” zabawia go tylko konwersacją, chociaż widać wyraźnie, że przy tworzeniu silikonowej skóry pokrywającej mechaniczny szkielet uwzględniano krytyczne szczegóły kobiecej anatomii. Wciśnięcie przycisku odtwarzania sugerujemy tylko osobom, które ukończyły 18. rok życia.

Przy budowie robota wykorzystano możliwości druku 3D – Ricky Ma informuje, że około 70% podzespołów tworzących Scarlett zostało wydrukowanych. Dotyczy to w szczególności fragmentów szkieletu, który posłużył do otrzymania realistycznego wyglądu kobiecego ciała.

„Mark 1” potrafi reagować na wydawane głosowo komendy i wygłaszane zdania. W przeciwieństwie do inteligentnych botów, takich jak Siri czy Cortana, Scarlett reaguje tylko na wcześniej zdefiniowane frazy, wygłaszając przyporządkowane im odpowiedzi (i okraszając je przygotowanym zestawem ruchów oraz wyrazów twarzy). Robot przemawia głosem z syntezatora, a ruchy usta nie są w żaden sposób zsynchronizowane z wygłaszanymi kwestiami.

Twórca Scarlett ma nadzieję znaleźć chętnego na zakup swojego dzieła. Pieniądze ze sprzedaży zamierza wykorzystać na budowę następnego, ulepszonego modelu. Ricky Ma zapowiedział ponadto wydanie książki, w której chce podzielić się zdobytą wiedzą z innymi entuzjastami zbudowania własnej Scarlett Johansson.

Do kogo byłby podobny Wasz wymarzony robot?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele